Rosja. Kościół katolicki do wyburzenia. Świątynia z 2016 roku zbudowana "nielegalnie"

Świat
Pixabay/ zdj. ilustracyjne
Wiadomość o rozbiórce kościoła wywołała różnorakie odzewy mieszkańców Samary

Na polecenie władz Samary (na wschodzie europejskiej części Rosji) rozpoczęto burzenie kościoła, który na mapach dostępnych w telefonach komórkowych nazywany jest katolickim. Formalnym powodem podęcia takiej decyzji przez radę miejską jest ponoć bezprawne wzniesienie tego obiektu przed pięciu laty.

Piętrowy budynek świątyni postawiono w 2016 roku, ale – według władz – zrobiono to bez niezbędnych dokumentów budowlanych i innych wymaganych zezwoleń.

 

W tej sytuacji włodarze ponad milionowego miasta nad Wołgą polecili rozebrać "nielegalną" budowlę. Podjęła się tego firma TOW "WEG", która swoje usługi wyceniła na 1,6 mln rubli, a do prac przystąpiła kilka dni temu.

 

ZOBACZ: Papież Franciszek: Kościół ma zawsze kłopoty i przechodzi przez kryzysy

 

Wiadomość o rozbiórce kościoła wywołała różnorakie odzewy mieszkańców Samary. W sieci pojawiły się głosy wyrażające m.in. zdziwienie i oburzenie z tego powodu. Jeden z internautów zapytał retorycznie: "Komu przeszkadzali nieprawosławni? Trzeba było zażądać okazania lub postarania się o zezwolenie albo (w ostateczności) przeprofilować budynek. Ale po co burzyć?".

Niejednoznaczne postanowienia władz

Niektórzy miejscowi mieszkańcy przypomnieli przy okazji niejednoznaczne pod tym względem postanowienia władz miasta w sprawie budowy prawosławnego eparchialnego (diecezjalnego) ośrodka dziecięcego na terenie miejskiego ogrodu botanicznego.

 

Inwestycję tę też uznano za bezprawną, ale pozwolono ją nadal prowadzić pod warunkiem jednak dostarczenia niezbędnej dokumentacji. Wiadomo ponadto, że w samym centrum Samary ma powstać cerkiew prawosławna, ale na jej budowę wyraziła zgodę większość uczestników spotkań konsultacyjnych, zorganizowanych przez władze miasta.

laf/KAI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!