"To nie jest łamanie prawa". Rzecznik Nawrockiego broni "SAFE 0 proc."
- Proszę nie oczekiwać, że podczas konferencji prezydenta i prezesa NBP omówione zostaną bardzo precyzyjne detaliczne wszystkie elementy - tak na uwagę, iż nie poznaliśmy jeszcze szczegółów dotyczących "SAFE 0 proc.", odpowiedział rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. W czwartkowym "Graffiti" zapewniał też, że rozwiązanie wypracowywane w Pałacu Prezydenckim nie łamie polskich przepisów.

27 lutego Sejm przegłosował senackie poprawki do procedowanego projektu w sprawie unijnego programu SAFE, jaki miałby wesprzeć polski przemysł zbrojeniowy. Ustawa trafiła do prezydenta, który od momentu przedłożenia mu dokumentu ma 21 dni na podjęcie decyzji.
Wobec zgłaszanych przez opozycję zastrzeżeń do SAFE, a zwłaszcza krytyki zasady warunkowości, kontrpropozycję przedstawili wczoraj prezydent i prezes NBP. Rzecznik prasowy Karola Nawrockiego wyjaśniał w programie "Graffiti", na czym zaprezentowany "SAFE 0 proc." miałby polegać.
"SAFE 0 proc.". Człowiek Nawrockiego: Prezydent położył na stole rozwiązanie
Rafał Leśkiewicz argumentował, że prezydencki projekt jest propozycją dla polskiego rządu, który - według niego - wywiera na Nawrockiego presję, aby podpisał ustawę o SAFE. - Prezydent położył na stole rozwiązanie, które ma polegać na tym, że wykorzystujemy środki, którymi dysponuje Narodowy Bank Polski - mówił na antenie Polsat News.
WIDEO: "To nie jest łamanie prawa". Rzecznik Nawrockiego broni "SAFE 0 proc."

Jego zdaniem te środki z banku centralnego byłby użyte "nie w takim trybie, w jakim wczoraj zaczęli pisać rządzący, że będzie to złamanie artykułu 226. Konstytucji, bo deficyt pokryjemy ze środków NBP". - Nie, tu chodzi o to, że Narodowy Bank Polski w ciągu ostatnich kilku lat prowadził bardzo aktywną i przemyślaną politykę związaną z inwestowaniem w rezerwy walutowe i rezerwy złota. Mamy prawie bilion złotych rezerw, które są zgromadzone w NBP - tłumaczył Leśkiewicz.
ZOBACZ: Prezydent proponuje "alternatywę dla SAFE". "Polskę na to stać"
Zdaniem Leśkiewicza "to nie jest łamanie prawa, dlatego, że mówimy o wypracowanym zysku". - To jest jeden z elementów, nad którym chcemy pracować i chcemy rozmawiać o tym z polskim rządem, bo na pewno będzie to wymagało rozwiązań prawnych i jeżeli rząd sam nie zaproponuje tych rozwiązań, pan prezydent to wczoraj powiedział, że zaproponujemy rozwiązanie ustawowe - ocenił.
Jak przypomniał, "mamy 550 ton złota i rezerwy w różnych walutach, głównie w dolarach, w euro, ale także w innych walutach". - Tylko w ciągu ostatnich 30 miesięcy operacje inwestycyjne z wykorzystaniem rezerw NBP przyniosły Narodowemu Bankowi Polskiemu przychód na poziomie ponad 180 miliardów złotych. To polega właśnie na takim rozwiązaniu - argumentował rzecznik prezydenta.
Prezydenckie "SAFE 0 proc.". Rzecznik Nawrockiego: To nie jest łamanie prawa
Według Leśkiewicza "SAFE 0 proc." pozwoliłby sfinansować zakupy dla polskiego wojska, policji oraz innych służb mundurowych. - Mówiąc wprost, chodzi o zysk wypracowany przez rezerwy walutowe i rezerwy w złocie - stwierdził.
Rzecznik prezydenta nadmienił również, że w najbliższych dniach może dość do spotkania z polskim rządem, podczas którego strony mogłyby porozmawiać o projekcie. - O ile oczywiście pan premier i pan minister Kosiniak-Kamysz przyjmą za zaproszenie od pana prezydenta - zastrzegł. Leśkiewicz.
ZOBACZ: Polacy zabrali głos ws. programu SAFE. Najnowszy sondaż
Jak podkreślił, Nawrocki mówił w środę, że zadłużenie Polaków do roku 2070, spłacanie gigantycznej pożyczki, jest pewnym ryzykiem dla portfeli Polaków, tych Polaków, którzy wejdą w dorosłość za kilka lat (...). Wydamy te środki do 2030 roku, ale potem będziemy je spłacać do 2070. My, nasze dzieci będą na minusie ponad 40 tys. zł, spłacając pożyczkę SAFE - podkreślał rzecznik.
Leśkiewicz o "SAFE 0 proc.": Proszę nie oczekiwać szczegółów na konferencji
Rzecznik został zapytany także o szczegóły dotyczące kontrpropozycji wobec programu SAFE. - Proszę też nie oczekiwać, że podczas konferencji prasowej prezydenta Rzeczypospolitej i prezesa Narodowego Banku Polskiego omówione zostaną bardzo precyzyjne detaliczne wszystkie elementy - stwierdził.
ZOBACZ: "Podpisze, ale zrobi jakieś 'aczkolwiek'". Ekspert o ruchu prezydenta ws. SAFE
Jak powiedział Leśkiewicz, szczegóły "SAFE 0 proc." mają być omawiane z premierem i ministrem obrony narodowej. - Dysponujemy rozwiązaniem, które nam na to pozwala. Rezerwy, które mamy zgromadzone, są gigantyczne. Tak wysokich rezerw nie mieliśmy nigdy w historii. 550 ton polskiego złota - podkreślał.
Gość "Graffiti" zabrał również głos w sprawie zasady warunkowości, której krytyka jest jednym z głównych argumentów opozycji przeciwko unijnemu programowi. - Jeżeli popatrzymy sobie na standardowe umowy kredytowe, to tam nie ma takich warunków, że w trakcie procesu spłaty kredytu mogą się zmienić warunki jego spłaty. A w przypadku SAFE te warunki mogą się zmienić. Dlatego, że mówimy o mechanizmie warunkowości, a więc mechanizmie, który jest do końca niedookreślony - powiedział Leśkiewicz.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej