Gaz, paliwo, nawozy. Krzysztof Bosak alarmuje: Zapłacimy więcej

Graffiti Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

- Nasze interesy cierpią przez rozpoczęcie tej wojny, niestety. Zapłacimy więcej za wszelkiego rodzaju importowane dobra, gdzie są koszty transportu morskiego. Zapłacimy więcej za gaz, paliwo, pożywienie - wyliczał w "Graffiti" wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, wskazując konsekwencje, jakie Polska poniesie w związku z wojną w Iranie.

Krzysztof Bosak w garniturze i krawacie siedzi przed ekranem z abstrakcyjnym wzorem.
Polsat News
Krzysztof Bosak w "Graffiti"

Goszczący w "Graffiti" Krzysztof Bosak pytany był o to, czy w obliczu nagłych i ekstremalnych zmian na świecie tradycyjna dyplomacja traci na wartości. Wicemarszałek stwierdził, że to tylko złudzenie.

 

- Myślę, że mamy brutalnych i pozbawionych zahamowań liderów na czele najsilniejszych, czy prowadzących najagresywniejszą politykę państw. Jednocześnie mamy całą resztę państw na świecie, które są państwami średniej wielkości albo małymi, i które muszą używać klasycznej dyplomacji po to, żeby rozwijać swoje interesy i minimalizować ryzyka - przekonywał lider Konfederacji.

"Wyraz niedojrzałości". Krzysztof Bosak o polskich politykach opowiadających się po którejś ze stron konfliktu na Bliskim Wschodzie

Bosak wskazał, że Polska należy do państw, w których umiejętna dyplomacja wciąż odgrywa dużą rolę. Wskazał też, że nasz kraj nie powinien ulegać tendencjom ślepego powielania narracji Donalda Trumpa i uprawiania polityki zbliżonej do tej prowadzonej przez amerykańskiego prezydenta.

 

ZOBACZ: "Rozmowa, która uruchomiła wojnę". Doniesienia o telefonie Trumpa przed atakiem

 

- Zauważyłem taką tendencję, że skoro na przykład prezydent Trump wypowiada się w sposób bardzo kontrowersyjny, publikuje jakieś szydercze memy, to my mamy robić to samo. Polityka nie jest sferą, gdzie powinniśmy kierować się modą - stwierdził lider Konfederacji.

 

Jak dodał, angażowanie się w wojnę na Bliskim Wschodzie i popieranie wszystkich działań obecnej administracji Stanów Zjednoczonych nie jest polską racją stanu

 

ZOBACZ: Kulisy eliminacji Chameneiego. Kluczową rolę odegrały uliczne kamery

 

Krzysztof Bosak ustosunkował się też do wypowiedzi Grzegorza Brauna, który sugerował, że w konflikcie na Bliskim Wschodzie Polska powinna opowiedzieć się po stronie Iranu. - To jest zrobienie dokładnie tego, co robią w tej chwili ludzie, którzy ślepo kibicują prezydentowi Trumpowi i jego ekipie, to znaczy opowiadanie się po jednej ze stron nie naszej wojny i nie naszego konfliktu - ocenił.

 

WIDEO: "Wiele negatywnych konsekwencji dla Polski". Bosak o wojnie na Bliskim Wschodzie

 

 

- Trochę mnie dziwi ta postawa, dlatego że Grzegorz Braun bardzo zdecydowanie krytykował angażowanie Polski w wojnę na Ukrainie, która jest znacznie bliżej. Tymczasem wojna na Bliskim Wschodzie jest daleko, my nie jesteśmy jej stroną - przekonywał Krzysztof Bosak, wskazując, że opowiadanie się po którejś ze stron jest "wyrazem niedojrzałości".

Wicemarszałek o konsekwencjach wojny w Iranie. "Nasze interesy cierpią"

- Nasze interesy cierpią przez rozpoczęcie tej wojny, niestety. Zapłacimy więcej za wszelkiego rodzaju importowane dobra, gdzie są koszty transportu morskiego. Zapłacimy więcej za paliwo, gaz, pożywienie, bo już firmy produkujące nawozy renegocjują ceny i stawki - przewidywał Krzysztof Bosak.

 

Lider Konfederacji prognozuje, że Polska będzie musiała również uzbroić się w cierpliwość w kwestii dostaw broni. - To uzbrojenie, które zostało wystrzelone - tysiące rakiet, pocisków, także pocisków obrony przeciwlotniczej, których bardzo potrzebujemy - one się nie pojawią ot tak, z powietrza - stwierdził, wskazując, że produkcja może potrwać miesiącami, a nawet latami.

 

- Ta wojna będzie mieć i już ma wiele negatywnych konsekwencji dla państwa polskiego - podsumował Krzysztof Bosak.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie