Burza wokół gestu Nawrockiego. "Prezydent nie wiedział"
- Wielu polityków Koalicji Obywatelskiej, w tym premier Donald Tusk, ma również znajomych, którzy nie do końca z przepisami prawa żyli w zgodzie - mówił w "Graffiti" doradca Karola Nawrockiego Jakub Banaszek. Odniósł się w ten sposób do sprawy spotkania prezydenta z kibicem skazanym nieprawomocnym wyrokiem za kierowanie gangiem. Dodał, że prezydent nie wiedział o sytuacji prawnej tego mężczyzny.

Obecność Karola Nawrockiego na pielgrzymce kibiców w Częstochowie wywołała niemałe poruszenie. Szczególne kontrowersje wzbudziło serdeczne powitanie prezydenta z Tomaszem P. "Dragonem" - mężczyzną, który usłyszał nieprawomocny wyrok sześciu lat więzienia m.in. za kierowanie gangiem pseudokibiców Jagiellonii Białystok oraz propagowanie nazizmu.
Doradca społeczny prezydenta Jakub Banaszek tłumaczył w "Graffiti", że głowa państwa nie miała wiedzy na temat jego sytuacji prawnej. Przypomniał też, że mężczyzna nie został prawomocnie skazany i oczekuje na rozstrzygnięcie swojej sprawy przez sąd drugiej instancji.
Doradca prezydenta tłumaczy jego spotkanie z "Dragonem". "Wszyscy chcieli się serdecznie przywitać"
- Przypominam, że pan prezydent nie był tylko teraz na pielgrzymce kibiców, ale również w ubiegłym roku. Nie ukrywał, że szanuje sportowców, szanuje grupy, które wspierają swoje drużyny i zauważyłem, że gdzie się pan prezydent nie pojawił podczas tej pielgrzymki, wszyscy chcieli się właśnie tak serdecznie z panem prezydentem przywitać - przekonywał Banaszek.
Zdaniem doradcy prezydenta, Karol Nawrocki chciał się "normalnie przywitać z tym panem". - Euforia ze strony drugiej strony powodowała, że często to powitanie było takie, a nie inne - stwierdził.
Jakub Banaszek wskazał też, że jeszcze przed objęciem stanowiska najważniejszej osoby w państwie, Nawrocki działał na rzecz "budowania postaw, które miały na celu chociażby resocjalizację".
ZOBACZ: Kontrowersje po pielgrzymce kibiców. Serdeczny uścisk dłoni Karola Nawrockiego i "Dragona"
Prowadzący program Grzegorz Kępka zacytował wypowiedzi członków rządu - m.in. Marcina Kierwińskiego - którzy wykazują zaniepokojenie niektórymi z kontaktów prezydenta. Doradca głowy państwa odpierał zarzuty, tłumacząc, że również przedstawiciele władzy wśród znajomych mają rzekomo osoby, które nie zawsze postępowały zgodnie z prawem.
WIDEO: Burza wokół gestu Nawrockiego. "Prezydent nie wiedział"

- Pan minister Kierwiński zapomina, że wielu polityków Koalicji Obywatelskiej, w tym pan premier Tusk, ma również znajomych, którzy nie do końca z przepisami prawa żyli w zgodzie, również za czynności, które są penalizowane - powiedział Banaszek, dodając, że "politycy Koalicji Obywatelskiej lubują się w dokuczaniu panu prezydentowi" za nieukrywaną sympatię do jednej z drużyn piłkarskich.
Azyl dla Zbigniewa Ziobry. Jakub Banaszek: Był poddawany różnym atakom
Podczas rozmowy z Jakubem Banaszkiem, Grzegorz Kępka poruszył również temat przyznania azylu na Węgrzech byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Przypomniał słowa Mateusza Morawieckiego, który - choć nie potępił decyzji lidera Suwerennej Polski - przyznał, że w podobnej sytuacji pozostałby w Polsce.
- Zawsze wychodzę z założenia w każdej dziedzinie życia, że trzeba patrzeć w sposób indywidualny na każdy przypadek, na każdą sytuację (...) Pan minister Ziobro od początku, kiedy pojawiły się w przestrzeni publicznej zarzuty względem jego osoby, był poddawany różnym atakom ze strony koalicji rządzącej - przekonywał.
ZOBACZ: Waldemar Żurek: Węgrzy nie potwierdzili rzekomego azylu dla Zbigniewa Ziobry
- Obecne kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości poprzez różne wypowiedzi, często poniżej krytyki, jak choćby o wożeniu w bagażniku samochodu przez granicę państwa, ośmieszyło ten urząd, ale nie dało takiej pewności, że cała ta procedura będzie transparentna, zgodna z przepisami prawa - dodał doradca Nawrockiego.
Pytany o ocenę postanowienia Zbigniewa Ziobry o pozostaniu na Węgrzech stwierdził, że "każdy ma prawo do swoich decyzji".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej