"Czy ten polexit jest z nim w pokoju?" Anna Bryłka odpowiada na słowa Tuska
- Chciałabym zapytać pana premiera, czy ten polexit jest teraz z nim w pokoju - wyznała eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłka w programie "Gość Wydarzeń". Według polityk łączenie sprzeciwu wobec zadłużania Polaków "pod dyktando Brukseli" z polexitem to "skrajna demagogia". - Polacy mają prawo być krytyczni wobec Unii Europejskiej - podkreśliła.

Donald Tusk ocenił w niedzielnym wpisie na X, że polexit to dzisiaj realne zagrożenie. "Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem. Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać" - napisał premier.
ZOBACZ: Tusk o groźbie wyjścia Polski z Unii Europejskiej. "Nawrocki jest ich patronem"
Eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłka stwierdziła w programie "Gość Wydarzeń", że tak postawiona teza jest "skrajną demagogią". - Chciałabym zapytać pana premiera, czy ten polexit jest teraz z nim w pokoju? (...) Polacy mają prawo być krytyczni wobec Unii Europejskiej - podkreśliła.
Winni Tusk i von der Leyen? Bryłka o oporze wobec UE
Grzegorz Kępka przypomniał europosłance dokument programowy Konfederacji z 2019 roku pt. "Polexit - bezpieczne wyjście awaryjne", którego była współautorką. - To nasz program, który analizuje przyszłość Polski w Europie w kontekście różnych scenariuszy. Uwzględnia m.in. ewentualną decyzję o opuszczeniu Wspólnoty w referendum, ale opisuje też skutki dezintegracji Unii czy powstania Europy wielu prędkości – tłumaczyła.
WIDEO: "Czy ten polexit jest z nim w pokoju?". Anna Bryłka uderza w Donalda Tuska

Jednocześnie winą za rosnący opór wobec UE Anna Bryłka obarczyła politykę Donalda Tuska oraz Ursuli von der Leyen. Jej zdaniem to właśnie działania premiera RP i przewodniczącej Komisji Europejskiej sprawiają, że niechęć do Brukseli rośnie w całej Europie. Podkreśliła również, że Konfederacja stanowczo sprzeciwia się budowie "europejskiego superpaństwa".
Przemysław Czarnek vs Karol Nawrocki. "Nie odcina się od niczego"
Pytana o to, czy Przemysław Czarnek mógłby stać się "Mojżeszem prawicy", który poprowadzi ją z powrotem do władzy, europosłanka Konfederacji wyraziła sceptycyzm, wskazując na różnice między byłym ministrem edukacji a kandydatem popieranym przez PiS, Karolem Nawrockim.
- Minister Czarnek przez wiele lat legitymizował rząd premiera Morawieckiego i nigdy się od niego nie odciął - oceniła polityczka. W jej opinii, zupełnie inną strategię przyjął Karol Nawrocki.
ZOBACZ: Fogiel uderza w Mentzena. "Zabrakło konsekwencji"
Według europosłanki, Nawrocki w odpowiedziach na pytania Sławomira Mentzena przed II turą wyborów prezydenckich wyraźnie zdystansował się od działań rządu Mateusza Morawieckiego.
- Przemysław Czarnek nie odcina się od niczego. Co więcej, zarzuca nam kłamstwo, gdy przypominamy mu jego własne głosowania - punktowała.
Jako przykład podała tzw. piątkę dla zwierząt z 2020 roku. - Pan minister broni teraz rolników, ale zapomina, że głosował za projektem, który wyprowadził dziesiątki tysięcy z nich na polskie ulice - podsumowała.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej