"Ambasador się zagalopował". Polityk PiS o sprawie Czarzastego
Jacek Sasin w programie "Gość Wydarzeń" przyznał, że zaskoczył go wpis ambasadora USA informujący o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, choć sam krytycznie ocenił wcześniejsze wypowiedzi polityka lewicy. - Uważam, że pan ambasador się tutaj zagalopował - stwierdził poseł PiS. Jak dodał, sprawa nagrody Nobla dla Donalda Trumpa postrzega jako "mało ważną".

Ambasador USA w Polsce Tom Rose poinformował w mediach społecznościowych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym ze względu na jego "oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa", które "stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem".
O ocenę zachowania dyplomaty został poproszony w poniedziałkowym wydaniu programu "Gość Wydarzeń" poseł PiS Jacek Sasin. - Nie podoba mi się to. Uważam, że pan ambasador się tutaj zagalopował - przyznał w rozmowie z Markiem Tejmanem.
- Niezależnie od tego, że bardzo krytycznie oceniam to, co mówi i robi pan marszałek Czarzasty, ponieważ to jest totalnie nieodpowiedzialne jako druga osoba w państwie narażać dla swojego takiego politycznego doraźnego celu, bo zakładam, że dokładnie właśnie tak jest, bezpieczeństwo Polski, nasz strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi - zastrzegł.
"To mnie trochę zdziwiło". Sasin o wpisie ambasadora USA
Przypomnijmy, że chodzi o wystąpienie marszałka, w którym przekazał, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi, gdyż - jak ocenił - amerykański przywódca na nią nie zasługuje.
- To jest niepoważne, to jest groźne, to jest złe, to dyskwalifikuje Włodzimierza Czarzastego jako poważnego polityka, który aspiruje, a niestety nie tylko aspiruje, bo pełni dzisiaj ważną funkcję w polskim państwie - ocenił Sasin.
ZOBACZ: "Nie mógł inaczej się zachować". Leszek Miller wprost o ambasadorze USA
Jednocześnie poseł skomentował krytycznie zachowanie amerykańskiego ambasadora. - Polska jest suwerennym krajem, a Polacy dumnym narodem, który nie musi być pouczany przez kogokolwiek - powiedział.
WIDEO: "Ambasador się zagalopował". Polityk PiS o sprawie Czarzastego

Dodał, że nawet jeśli uwagi były kierowane bezpośrednio do marszałka Czarzastego, powinny zostać przekazane w sposób dyplomatyczny. - Dyplomacja zna wiele sposobów wyrażania takich opinii: poprzez noty, korespondencję czy spotkania, a nie w mediach społecznościowych. To mnie szczerze mówiąc trochę zdziwiło - zdradził gość programu.
"Antyamerykańska szarża". Deklaracja Czarzastego pod ostrzałem krytyki
Zdaniem Jacka Sasina sprawa "powiązań marszałka Czarzastego z Rosją" powinna zostać omówiona na forum Rady Bezpieczeństwa Narodowego. - Bezpieczeństwo Polski to nie tylko dobrze liczna i uzbrojona armia. Składa się na nie również pewność, że osoby mające dostęp do najważniejszych tajemnic państwa i decydujące o kierunkach naszej polityki nie są uwikłane w kwestie, które mogłyby ograniczać swobodę podejmowania przez nie decyzji - powiedział polityk PiS.
Sasin podkreślił, że jego wątpliwości budzi "koincydencja" informacji medialnych dotyczących marszałka Sejmu oraz - jak to określił - "antyamerykańskiej szarży", która w jego ocenie oddala Polskę od strategicznego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. - To jest zastanawiające i każe stawiać pytania - zaznaczył.
ZOBACZ: Jacek Sasin o działaniach Donalda Tuska. Mówi o zdradzie polskich interesów
Jego zdaniem ważniejsze od treści wypowiedzi marszałka, jest forma, w jakiej to uczynił. - To są tego typu szarże, które w relacjach międzynarodowych bardzo wiele znaczą i nawet jeśli chodzi tylko o rzecz dla mnie jednak dosyć mało poważną jak nagrodę Nobla dla prezydenta Stanów Zjednoczonych - twierdzi były wicepremier.
- Ta dyskusja w ogóle, w którą my żeśmy weszli tutaj w Polsce, wydaje mi się jest taką kolejną próbą ze strony tej koalicji odwrócenia uwagi od realnych problemów, które mamy. Temu też to służy, a kosztem jest osłabienie naszego sojuszu z Ameryką, bardzo źle - dodał.
Program SAFE należy zablokować? Sasin: Zadłuży nas
Jacek Sasin skomentował również zapowiedzi z rządu, że 80 proc. środków z programu obronnego SAFE ma zasilić polski przymysł, które będzie realizował zamówienia na uzbrojenie. - Te deklaracje są nic niewarte, są śmieszne. Jeśli one mają miałyby mieć jakąkolwiek wartość, to niech pokażą jakie to będą zamówienia, w jakich polskich fabrykach te zamówienia będą - stwierdził.
Według niego polski przemysł nie ma takich zdolności, by zapewnić nam dostawy nowoczesnego uzbrojenia w takiej ilości i w takich kategoriach. - Nic mi nie wiadomo, aby dzisiaj w Polsce produkowano chociażby nowoczesne samoloty bojowe, czy nowoczesne czołgi - wyjaśnił.
- Oni kłamią jak zawsze, jak w wielu w większości spraw, które słyszymy jako rządową propagandę. Efekt tej pożyczki będzie taki, że to jest kolejny krok do tego, aby likwidować polską suwerenność, by tym razem w dziedzinie obronności odebrać nam prawo do tego, żebyśmy jako kraj decydowali, jakie uzbrojenie i u kogo chcemy kupować - dodał.
Na pytanie prowadzącego, czy SAFE należałoby zablokować, odparł: Oczywiście, że należy zablokować. - Rąd mówi, że to jest dostęp do taniego finansowania. Zadłuży nas panie redaktorze - skwitował.
Pozostałe odcinki programu można obejrzeć TUTAJ.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej