Nikt nie ma tam wstępu. Zdjęcia satelitarne ujawniają zmiany na słynnej wyspie

Ciekawostki

To jedno z najbardziej niedostępnych i odizolowanych miejsc na Ziemi. Wyspa Sentinel Północny od dziesięcioleci pozostaje zamknięta dla świata zewnętrznego, a każda próba zbliżenia się do jej brzegów kończy się zdecydowaną reakcją mieszkańców.

Zdjęcie satelitarne wyspy Sentinel Północny z widocznym wrakiem statku MV Primrose.
iStock/Mapy Google
Nikt nie ma tam wstępu. Zdjęcia ujawniają tajemnicze zmiany na wyspie Sentinel Północny

Mowa o Sentinelczykach jednej z ostatnich społeczności żyjących w całkowitej izolacji. Tym większe poruszenie wywołały najnowsze zdjęcia satelitarne, które według zagranicznych mediów i analiz ekspertów pokazują zmiany zachodzące na wyspie.

Wyspa, na którą nie wolno wejść

Sentinel Północny jest częścią archipelagu Andamanów i znajduje się pod jurysdykcją Indii. W 1956 roku władze tego kraju wprowadziły ścisły zakaz zbliżania się do jej brzegów (ustawa uznała wyspę za rezerwat plemienny) na odległość mniejszą niż kilka kilometrów. Celem jest ochrona zarówno mieszkańców wyspy, jak i osób z zewnątrz.

 

ZOBACZ: Badali 20 tys. osób przez 19 lat. Najnowsze badania dotyczące demencji

 

Sentinelczycy nie mają kontaktu ze współczesną cywilizacją i wykazują wrogość wobec obcych. Każda próba ingerencji może być dla nich niebezpieczna. Przede wszystkim ze względu na brak odporności na choroby przenoszone przez przybyszy.

Satelity widzą więcej

Najnowsze zdjęcia satelitarne dostępne w Google Maps zaczęły ujawniać szczegóły dotąd niewidoczne. Analizy wskazują na pojawienie się nietypowych struktur i zmian w ukształtowaniu terenu.

 

Na fotografiach można zauważyć wyraźne prześwity w dżungli oraz układy przypominające ścieżki lub niewielkie konstrukcje. Choć ich dokładne przeznaczenie pozostaje nieznane, mogą być ściśle powiązane z aktywnością mieszkańców wyspy.

 

ZOBACZ: Osoby z konkretną grupą krwi są bardziej narażone na udar. Naukowcy wskazują

 

Dzięki łatwemu dostępowi do sieci, każda osoba może obejrzeć, jak wygląda Sentinel Północny dzięki darmowym zdjęciom satelitarnym. Wystarczy wprowadzić następujące koordynaty: 11°33'N 92°14'E.

 

Zmiany na Sentinelu Północnym widziane z satelityMapy Google
Zmiany na Sentinelu Północnym widziane z satelity

Głośne incydenty na przestrzeni lat

Pomimo oficjalnego zakazu ludzie wiedzeni ciekawością i ignorancją nadal próbują odwiedzić lub zbliżyć się do Sentinelu Północnego. Od czasów statku Nineveh, który rozbił się w 1867 r. na wyspę przybyli m.in. Brytyjczycy, którzy w 1880 r. porwali sześcioro wyspiarzy. Niestety, dorośli zmarli z powodu braku odporności, a dzieci odesłano razem z darami, co prawdopodobnie zrodziło u plemienia swoistą traumę względem białych ludzi.

 

ZOBACZ: Najbardziej "zapieczętowana" tajemnica Kościoła. Ujawnienie skutkuje ekskomuniką

 

W latach 70. XX wieku National Geographic postanowiło nakręcić dokument "Man in Search of Man". Ekipa zbliżyła się do wyspy. Jak odnotowują źródła historyczne, strzała Sentinelczyka trafiła dyrektora dokumentu w udo; pozostawione dary (żywa świnia i lalka) zostały zakopane przez wyspiarzy, zaś kokosy i naczynia zabrane.

 

W 1981 r. frachtowiec MV Primrose osiadł na rafie koralowej u wybrzeży wyspy podczas sztormu monsunowego. Na pokładzie znajdowało się 31 członków załogi. Kapitan wzywał o zrzut broni, ponieważ uzbrojeni wyspiarze gromadzili się na brzegu. Załoga została ewakuowana helikopterem, a wrak do dziś służy plemieniu jako źródło żelaza do grotów strzał.

Tragiczna historia misjonarza

Do najgłośniejszych wydarzeń należy jednak historia Johna Allena Chau, 26-letni amerykański misjonarz zginął w listopadzie 2018 roku po nielegalnym przedostaniu się na wyspę w celu nawracania Sentinelczyków na chrześcijaństwo. Z jego strony były podjęte dwie próby kontaktu, za każdym razem odpychany przez wyspiarzy - i wrócił po raz trzeci, sam. Nie przeżył tego spotkania.

 

ZOBACZ: Świeże i zielone nowalijki, ale czy są na pewno zdrowe? Warto znać ryzyko

 

Indyjskie władze podjęły próby odnalezienia ciała, ale odstąpiły od nich, widząc uzbrojonych Sentinelczyków patrolujących brzeg. Ostatecznie ciała nigdy nie odzyskano.

Jest wyjątek. Był pokojowy kontakt z Sentinelczykami

Na szczęście w historii kontaktów z mieszkańcami wyspy można znaleźć też pozytywne wątki. W 1991 roku indyjska antropolożka Madhumala Chattopadhyay jako pierwsza kobieta nawiązała pokojowy kontakt z Sentinelczykami. Była częścią 13-osobowej ekspedycji rządowej. Dostarczając dary, toczyła owoce po wodzie ku wyspie, co skłoniło wyspiarzy do zbliżenia się bez broni.

 

ZOBACZ: Przez ponad 100 lat leżał w walizce. Drogocenny skarb Habsburgów odnaleziony

 

Kobieta przez sześć lat prowadziła badania wśród plemion Andamanów i opublikowała 20 prac naukowych na ten temat. Jak sama powiedziała w rozmowie opublikowanej w 2015 roku na portalu Probashi: "Nigdy, przez sześć lat moich badań prowadzonych samotnie z plemionami Andamanów, żaden mężczyzna nie zachowywał się wobec mnie niewłaściwie. Plemiona te mogą być prymitywne pod względem osiągnięć technologicznych, ale pod względem społecznym znacznie nas wyprzedzają".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie