Duże opady śniegu i strajk na lotniskach paraliżują Niemcy. Trudne warunki w Austrii i Czechach

Świat

Trudna sytuacja na pograniczu Niemiec i Austrii. Intensywne opady mokrego śniegu utrudniają odśnieżanie dróg i zagrażają zawaleniem dachów. Warstwa białego puchu jest kilkumetrowa. Zadymki spowodowały konieczność zamykania dróg. Dodatkowym utrudnieniem jest strajk na niemieckich lotniskach.

Reporter Polsat News Tomasz Lejman poinformował o trudnej sytuacji w Niemczech. Silne opady śniegu w regionach alpejskich Bawarii i w Lesie Bawarskim spowodowały znaczne utrudnienia. Wszystkie służby postawiono w stan gotowości. W Alpach po niemieckiej stronie lokalne władze wydały ostrzeżenie przed lawinami. 

 

Blokady dróg, zagrożenie lawinami

 

Zamknięte zostało połączenie drogowe z sąsiednimi Czechami, gdzie sytuacja także nie należy do łatwych.

 

Zamknięta została także droga w Schaftlach niedaleko Waakirchen w Bawarii - tuż przy granicy austriackiej.

 

W Schliersee w Alpach Bawarskich nad jeziorem Schlier, które leży przy drodze B307 i linii kolejowej Monachium-Bayrischzell trwają próby utrzymania przejezdności drogi. W kilku powiatach obowiązuje stan klęski. Nie kursują lokalne pociągi, zamiast nich uruchomiona została zastępcza komunikacja autobusowa.

 

Podobnie jest w Saksonii, Dreźnie i miejscowościach na południe od tego miasta.

 

Śnieg pada od wielu dni, a synoptycy na razie nie przewidują końca tych opadów.

 

Austria pod grubą warstwą śniegu

 

W śniegu tonie Austria, w Alpach leży kilka metrów białego puchu, obowiązuje piąty - najwyższy stopień zagrożenia lawinowego. Z powodu silnej śnieżycy pozamykano część dróg i szkół. Śnieg ma nadal padać, na początku przyszłego tygodnia mają tam spaść kolejne trzy metry śniegu.

Właściciele obiektów, których dachy mają dużą powierzchnię decydują się na usuwanie całego śniegu. W miejscowościach alpejskich warstwa opadu przekracza 3,5 metra, a to powoduje zagrożenie zawaleniem hal, szczególnie, że w niektórych miejscach silny wiatr powoduje intensywne nawiewanie kolejnych warstw puchu.

 

W Styrii pracownicy kolei dostrzegli obok torów zasypaną śniegiem kozicę. Skład zatrzymano, a zwierzę zostało odkopane łopatami. Po usunięciu jego grubej warstwy zwierzę zdołało samodzielnie odbiec i schronić się wśród nawisów skalnych.

 


Strajk ochroniarzy lotnisk paraliżuje Niemcy

 

Ponad 640 lotów zostało odwołanych w czwartek w Niemczech z powodu całodniowego strajku pracowników kontroli bezpieczeństwa na lotniskach w Duesseldorfie, Kolonii i Stuttgarcie. Spowodowało to perturbacje na innych lotniskach, m.in. w Bawarii, gdzie służby musza walczyć z intensywnymi opadami śniegu.

 

Spośród 1054 zaplanowanych na czwartek lotów odwołanych zostało 643 - poinformowały władze lotnisk, dodając, że skutki strajku mogą być odczuwane przez dziesiątki tysięcy pasażerów. Te trzy lotniska łącznie obsługują ok. 115 tysięcy pasażerów dziennie.

 

Pewne zakłócenia są także na dwóch lotniskach w Berlinie - na Tegel odwołano 90 lotów, a na Schoenefeld - cztery.

 

Strajk został zorganizowany przez związek zawodowy sektora usług Verdi, w imieniu 23 tys. pracowników kontroli bezpieczeństwa na lotniskach. Jak oświadczył związek, pracownicy zostali "sprowokowani" do strajku ofertą podwyżki płac o 2 proc. w ciągu dwóch lat. Verdi domaga się podwyżki płac dla wszystkich pracowników przeprowadzających kontrolę do 20 euro brutto za godzinę. Rozmowy na ten temat mają być wznowione 23 stycznia.

 

 

 

hlk/ Polsat News, polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze