"Niepodległość" - niezwykły film o tym, jak Polska powróciła na mapę świata. Polsat godz. 20:30

Polska

Świadkowie i uczestnicy wydarzeń opowiadają, jak Polacy wywalczyli niepodległość i budowali swoje państwo, wolną II Rzeczypospolitą, jak żyli, pracowali, bawili się. Niezwykły dokument "Niepodległość" ukazuje nigdy wcześniej niepublikowane materiały filmowe z lat 1914-23, odrestaurowane i pokolorowane. Premiera miała miejsce 12 listopada w Teatrze Wielkim w Warszawie. O 20:30 wyemitował go Polsat.

Z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości Telewizja Polsat oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaprosiły widzów do obejrzenia wyjątkowego i jedynego w swoim rodzaju pamiętnika tamtych lat.

 

- Dzięki filmowi "Niepodległość" mamy unikalną możliwość, by dotknąć naszej historii - powiedział wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński, który w poniedziałek w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie wziął udział w premierze produkcji.

 

"Poczujmy atmosferę tamtych dni"

 

- Nigdy dotąd nie mieliśmy okazji, by ujrzeć dokonania naszych przodków na własne oczy w takiej formie, bo to jest film, który przedstawia nie tylko proces historyczny tworzenia się polskiej niepodległości, ale jest także swoistą kroniką życia społeczeństwa polskiego tamtego czasu - dodał minister. 

 

- Serdecznie zapraszam wszystkich Polaków do oglądania filmu "Niepodległość". Poczujmy atmosferę tamtych dni. Zobaczmy naszych bohaterów uwiecznionych w przełomowym momencie historii Polski. Przenieśmy się do świata, w którym wysiłek wielu pokoleń Polaków uwieńczony został spełnieniem narodowego marzenia o wolnej i niepodległej ojczyźnie. Zobaczmy dzień powszedni tamtego czasu, zobaczmy wielki wspólnotowy wysiłek tamtych ludzi - powiedział.

 

- Jestem przekonany, że ten film na długo zapadnie nam w pamięci. Wiem, że poruszy nasze serca. Wierzę, że ujmujące poczucie wspólnoty, które wyłoni się z tamtych dni, będzie dla nas współczesnych drogowskazem - podkreślił.

 

 

"Niepodległość" pokazuje fenomen odzyskania niepodległości w 1918 roku,  walkę o jej utrzymanie w pierwszych latach II Rzeczypospolitej oraz budowę nowej, niepodległej Polski. To wyjątkowy obraz tego, jak Polacy najpierw wywalczyli, a potem budowali swoją wolną i niepodległą ojczyznę.

 

- Zaczęliśmy szukać obrazów, szukaliśmy ich przez wiele lat. Odkryłem te francuskie archiwa jeszcze w latach dziewięćdziesiątych - mówi Krzysztof Talczewski, reżyser filmu "Niepodległość". 

 

 

Począwszy od I wojny światowej i udziału w niej setek tysięcy Polaków, którzy w różnych armiach na wielu frontach walczyli z myślą, że ten wyczekiwany przez wiele lat konflikt państw zaborców, doprowadzi wreszcie do powrotu Polski na mapę Europy i świata; poprzez walkę o granice, w tym  powstanie wielkopolskie i powstania śląskie, kluczową dla polskiej wolności zwycięską wojnę polsko-bolszewicką, plebiscyty oraz zabiegi dyplomatyczne, w tym te najważniejsze z konferencji w Wersalu; aż po czas budowy i tworzenia nowego państwa.

 

Jest to również kronika ówczesnego życia społecznego, gospodarczego i kulturalnego. Będzie można zobaczyć, że po latach walki i przelewania krwi, przyszedł czas na codzienną pracę, naukę i rozrywkę.

 

Narrację w filmie prowadzą świadkowie i uczestnicy wydarzeń, którzy pozostawili pisemne świadectwa swych losów i historii.

 

W dokumencie wykorzystano archiwalia francuskie, niemieckie, rosyjskie, amerykańskie, ukraińskie oraz polskie (z Filmoteki Narodowej). Wszystkie materiały pochodzą z lat 1914-1923. Zrekonstruowano je cyfrowo i pokolorowano, a 80 proc. z nich to zdjęcia i filmy dotąd nieznane i po raz pierwszy pokazane publiczności.

 

Film wyprodukowała MWM Media Sp. z o.o. przy współpracy z Telewizją Polsat, Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Filmoteką Narodową - Instytutem Audiowizualnym.

 

red/ polsatnews.pl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze