Belgijski market obawia się, że przesadził z promocją na mistrzostwa świata w piłce nożnej

Biznes
Belgijski market obawia się, że przesadził z promocją na mistrzostwa świata w piłce nożnej
PAP/EPA/PETER POWELL

Belgijska sieć sklepów z elektroniką Krefel zaproponowała swoim klientom, że jeśli reprezentacja Czerwonych Diabłów zdobędzie ponad 15 bramek na mundialu, to zwróci pieniądze za kupione telewizory. Teraz klienci szykują się na realizację obietnicy. Zespół zdobył już 14 goli.

"Jesteś kibicem Belgii? Z dobrym telewizorem możesz się poczuć jak w pierwszym rzędzie na stadionie. I może on być zupełnie darmowy! Jeśli zespół zdobędzie więcej niż 15 bramek, oddamy wam pieniądze" - reklamował swoją promocję na Mistrzostwa Świata Krefel. Promocja dotyczyła zestawów kina domowego z ekranem o przekątnej co najmniej 55 cali, kupionych pomiędzy 26 kwietna a 17 czerwca.

 

Obecnie, po pięciu meczach Belgia ma 14 bramek, a do końca imprezy zostały jeszcze dwa mecze. We wtorek Czerwone Diabły grają mecz półfinałowy z Francją, a potem czeka ich albo finał, albo mecz o trzecie miejsce.

 

W pomoc kibicom zaangażowali się już piłkarze reprezentacji. "Wielu moich znajomych kupiło telewizory, zrobię wszystko, żeby mieli je za darmo" - powiedział belgijskim dziennikarzom Dries Mertens, napastnik reprezentacji Belgii.

 

Sieć Krefel poinformowała, że z promocji będzie mogło skorzystać "kilka tysięcy osób". Firma wykupiła ubezpieczenie na wypadek, gdyby reprezentacja rzeczywiście strzeliła taką liczbę bramek, która wymieniona była w promocji.

 

Nieusblad, AS, polsatnews.pl

jm/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze