"Mogło być gorzej". Belka nie krytykuje deficytu, ale przestrzega przed możliwą "katastrofą"

Biznes

- To logiczna konsekwencja działań przeciwko pandemii - w taki sposób były premier i były minister finansów Marek Belka ocenił rozmiar deficytu budżetowego, najwyższy w historii. Jak przyznał w "Gościu Wydarzeń", dzięki zadłużeniu "jak na razie, gospodarka przechodzi przez pandemię stosunkowo nieźle".

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze