Rosyjski deputowany nazwał w BBC Radosława Sikorskiego "polską prostytutką"

Świat
Rosyjski deputowany nazwał w BBC Radosława Sikorskiego "polską prostytutką"
Polsat News

- Chciałbym pozdrowić byłego polskiego ministra i powiedzieć, że komentowanie rosyjskich wyborów to nie jest sprawa żadnej polskiej prostytutki - powiedział w porannym programie BBC Radio 4 Today rosyjski deputowany Witalij Milonow. To odpowiedź na słowa b. szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, który stwierdził, że Milonow nie jest prawdziwym posłem, bo w Rosji nie ma demokratycznych wyborów.

Były szef polskiego MSZ i deputowany do rosyjskiej Dumy z ramienia partii "Jedna Rosja" byli we wtorek gośćmi porannego programu w BBC Radio 4. Rozmawiali o ataku na byłego pułkownika wywiadu wojskowego GRU Siergieja Skripala i jego córki Julii.


Skripal, który w przeszłości był skazany w Rosji za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii, oraz towarzysząca mu córka Julia trafili 4 marca do szpitala w stanie krytycznym, gdy stracili przytomność w centrum handlowym w mieście Salisbury na południowy zachód od Londynu.


Brytyjska premier Theresa May w poniedziałek ujawniła w Izbie Gmin, że w ataku na nich użyto broni chemicznej "nowiczok", która była produkowana i używana przez Związek Radziecki i Rosję. Według May, jest "wysoce prawdopodobne", iż to Rosja stała za próbą zabójstwa Skripala i jego córki.


Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oznajmił we wtorek, że Moskwa nie ma z tym nic wspólnego.


"Nie potrzebujemy komentarzy Polski"


Podczas dyskusji w BBC Sikorski stwierdził, że Milonow nie jest prawdziwym posłem, bo w Rosji nie ma demokratycznych wyborów.


- Nie potrzebujemy żadnych komentarzy Polski, ani innych małych krajów zależnych od Stanów Zjednoczonych, na temat naszych wyborów - odpowiedział rosyjski deputowany.


- Jeśli wasz gość nie potrafi zachować się jak normalny człowiek, to muszę to skomentować - dodał.

 

 

"Dał świadectwo swojego charakteru"

 

Sikorski nie dał się sprowokować. - Myślę, że dał najlepsze świadectwo swojego charakteru - powiedział o Milonowie.


Jego zdaniem słowa rosyjskiego deputowanego były dowodem na to, że Rosja obawia się zdecydowanych działań ze strony Londynu.

 

BBC, polsatnews.pl

prz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze