"Oczekiwania prezydenta nie mogą wypaczyć istoty reformy". Piotrowicz o prezydenckich projektach ws. sądownictwa

Polska

- Teoretycznie jest możliwe, że Sejm zajmie się prezydenckimi projektami ustaw o KRS i SN na następnym posiedzeniu - poinformował przewodniczący komisji sprawiedliwości i praw człowieka Stanisław Piotrowicz. - Prawo i Sprawiedliwość stara się spełnić te oczekiwania prezydenta, które nie zatrzymają reformy, nie doprowadzą do wypaczenia jej istoty - oświadczył.

Prezydent Andrzej Duda we wtorek wieczorem otrzymał poprawki PiS do projektów ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Ich złożenie, prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział podczas trzeciego spotkania z prezydentem na temat zmian w wymiarze sprawiedliwości w miniony piątek.

 

Na razie nie są znane szczegóły dotyczące propozycji PiS.

 

Piotrowicz, pytany przez dziennikarzy w Sejmie, kiedy prezydenckie projekty ustaw o KRS i SN będą procedowane w Sejmie odparł: "Wszystko zależy od tego, czy uda się uzgodnić z panem prezydentem ostateczny kształt rozwiązań, które do tej pory były rozwiązaniami trudnymi. Zaraz potem parlament przystąpi do pierwszego czytania".

 

Jak dodał, "teoretycznie jest możliwe", że będzie to na kolejnym posiedzeniu, które ma się odbywać w dniach 25-27 października.

 

Reforma musi przynieść określony skutek

 

Dopytywany, czy PiS w swoich poprawkach poszło na "duże ustępstwa" wobec prezydenta, Piotrowicz powiedział, że "Prawo i Sprawiedliwość stara się spełnić te oczekiwania prezydenta, które nie zatrzymają reformy, nie doprowadzą do wypaczenia jej istoty".

 

- Nie reformujemy wymiaru sprawiedliwości dla samego reformowania. Ona musi przynieść określony skutek - oświadczył. Zdaniem Piotrowicza obecnie istotne jest to, że "rozmowy prowadzą do zbliżenia stanowisk".

 

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski powiedział, że poprawki PiS do projektów ustaw o KRS i SN są "spokojnie analizowane" w Kancelarii Prezydenta. - Nie jest to bynajmniej jedna strona - dodał Szczerski.

 

Andrzej Duda pod koniec września zaprezentował swe projekty ustaw dotyczące Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. W miniony wtorek zostały one skierowane do konsultacji. W piątek odbyło się trzecie spotkanie prezydenta z prezesem PiS w sprawie zmian w wymiarze sprawiedliwości.

 

Prezydenckie poprawki

 

Prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, przepis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników. Skargę nadzwyczajną do SN wnosiłoby się w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia; przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN.

 

Natomiast projekt ustawy o KRS zakłada m.in, że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie).

 

Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.

 

PAP

nro/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze