Do zdarzenia doszło sobotę przed godz. 20. Ukraiński kierowca odpoczywał podczas obowiązkowej przerwy w pracy. Polak najpierw zahaczył o jego ciężarówkę, później uderzył w betonową barierkę, o którą uszkodził zbiornik paliwa w swoim pojeździe.


Ponieważ ze zbiornika zaczęło wyciekać paliwo, wezwano straż pożarną oraz policję.


Holenderska policja poinformowała na swojej stronie internetowej, że polski kierowca był pod wpływem alkoholu.

 

Rozbił policjantowi nos


47-letni Polak zachowywał się agresywnie wobec przybyłych na miejsce służb. Zaatakował policjanta, który poprosił, aby podał się testowi na trzeźwość. Uderzył go pięścią w twarz. Mundurowy zaczął obficie krwawić z nosa.


Kierowca trafił do aresztu w komisariacie w Torentijd. Stracił prawo jazdy, a w niedzielę rano usłyszał zarzuty, m.in. ataku na funkcjonariusza.

 

polsatnews.pl