Burze nad Polską. Gospodarstwa bez prądu, setki interwencji strażaków

Polska
Burze nad Polską. Gospodarstwa bez prądu, setki interwencji strażaków
Polsat News

Ponad 5 tys. gospodarstw domowych w Łódzkiem jest pozbawionych prądu z powodu burz i silnego wiatru, które przeszły nad regionem w nocy ze środy na czwartek. Strażacy interweniowali ponad 200 razy.

Jak poinformował dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi Andrzej Piech, w czwartek rano w Łódzkiem prądu nie miało 5332 odbiorców.

 

- Największe wyłączenia są w Pabianicach - 1608 gospodarstw - oraz w Łowiczu - 1509 - i w rejonie Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie bez prądu pozostaje około tysiąca mieszkańców. Awarie spowodowane są uszkodzonymi przez konary liniami energetycznymi oraz zalaniem stacji transformatorowych. Uszkodzenia są sukcesywnie usuwane, bo w nocy pozbawionych energii elektrycznej było ponad 10 tys. mieszkańców - powiedział.

 

Dodał, że przerwa w dopływie energii do domów może potrwać do godzin południowych.

 

Jak poinformował oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi Jędrzej Pawlak, strażacy w woj. łódzkim podjęli ponad 200 interwencji przy usuwaniu skutków burzy i porywistego wiatru. Byli wzywani do podtopień, zalanych piwnic, zabezpieczania dachów i połamanych konarów drzew, które trzeba było usunąć z dróg głównie na terenie Łodzi oraz w powiatach: łódzkim wschodnim, pabianickim, łowickim, bełchatowskim, kutnowskim, łaskim, piotrkowskim i rawskim.

 

Powalone drzewa, zalane piwnice

 

W woj. dolnośląskim straż pożarna interweniowała 72 razy. W trakcie nocy strażacy usuwali powalone drzewa i wypompowywali wodę z zalanych piwnic.

 

55 razy strażacy interweniowali w woj. Wielkopolskim. W powiecie ostrowskim od uderzenia pioruna zapaliły się dwie stodoły. W powiecie Turkowskim spłonęło poddasze. Nikt nie ucierpiał.

 

W woj. małopolskim straż pożarna interweniowała 44 razy. Silny wiatr uszkodził dachy.

 

Od północy do godz. 6 rano strażacy w woj. lubelskim interweniowali 15 razy. Wyjeżdżali głównie do usuwania połamanych konarów drzew, które spadły na jezdnię. Ok. godz. 4 nad ranem zapalił się element ekspozycji w Muzeum Wsi Lubelskiej. Budynek kryty słomą spłonął w większej części. Pożar gasiło 9 zastępów straży pożarnej. Nikomu nic się nie stało.

 

PAP, Polsat News

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze