W piątek w Sejmie odbywa się trzeci etap konkursu na nowego prezesa TVP, który polega na rozmowie z członkami Rady Mediów Narodowych m.in. na temat wizji telewizji publicznej i sposób realizacji misji publicznej.

 

W pierwszej części posiedzenia RMN rozmawiała z obecnym prezesem TVP Jackiem Kurskim i dyrektor TV Biełsat Agnieszką Romaszewską-Guzy. W drugiej z Radą spotkają się dwaj pozostali kandydaci na prezesa TVP: prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński oraz reżyser Bogdan Czajkowski.

 

Kurski: czuję w sobie siłę, by odbudować telewizję publiczną

 

Pierwszym kandydatem, który występował przed Radą był Kurski, który na wstępie zgłosił zastrzeżenie dotyczące formuły trzeciego etapu konkursu. "Ideą jaka przyświeca RMN jest równość szans wszystkich kandydatów. Zaproponowana formuła dopuszcza sytuację, w której moi szanowni konkurenci wysłuchują teraz moich spostrzeżeń i prezentacji. Co więcej słyszą pytania członków Rady, które będą się powtarzać. W związku z tym uważam, że jest to formuła, która narusza równość stron" - mówił. Kurski pozytywnie ocenił to, że konkurs na nowego prezesa TVP jest transparentny i jawny.

 

Kurski zaproponował dwa rozwiązania. Pierwsze, by cała czwórka finalistów była przesłuchiwana przez Radę jednocześnie. Druga propozycja mówiła o "odcięciu pozostałych kandydatów od możliwości słuchania" w internecie jego wystąpienia. Po pięciominutowej przerwie szef RMN Krzysztof Czabański poinformował, że przesłuchanie będzie odbywało się w pierwotnie przyjętej formie.

 

- Aplikuję o funkcję prezesa telewizji publicznej dlatego, że czuję w sobie wystarczająco dużo siły, energii i kompetencji, by podjąć się dzieła odbudowy telewizji publicznej z prawdziwego zdarzenia i przywrócenia Polakom jej publicznego charakteru - mówił Kurski.

 

Wskazywał na sytuację jaką zastał po objęciu fotela prezesa TVP w styczniu tego roku. Mówiąc o swych sukcesach wymieniał m.in. zakup praw do transmisji meczów piłki nożnej podczas mistrzostw Europy, co - jak stwierdził - znacząco zwiększyło oglądalność TVP. Wskazywał też na "skuteczną realizację transmisji ze Światowych Dni Młodzieży".

 

- Nie dość, że wysyłaliśmy sygnał na cały świat, to jeszcze pobiliśmy wszelkie, niespotykane dotąd rekordy - mówił.

 

Romaszewska-Guzy: telewizja publiczna bardzo ważna dla demokratycznego państwa

 

Po Kurskim RMN rozmawiała z Agnieszką Romaszewską-Guzy, która oceniła, że "telewizja publiczna to instytucja niezastępowalna, niesłychanie ważna dla demokratycznego państwa i demokratycznego społeczeństwa". - Podstawową funkcją telewizji publicznej jest bycie nośnikiem szeroko pojętej kultury, tam gdzie ona nie może dotrzeć w sposób bezpośredni - mówiła.

 

Zwracała też uwagę, że telewizja publiczna pełni ważną rolę integrującą "społeczeństwo, kraj, państwo wokół fundamentalnie - jej zdaniem - niekontrowersyjnych pojęć takich jak racja stanu, podstawowe wartości patriotyczne". - To jest niezaprzeczalna rola telewizji publicznej - podkreśliła Romaszewska-Guzy.

 

Kandydatka na szefową TVP dodała, że telewizja publiczna ma też "rolę ustanawiania standardów". "Telewizja publiczna powinna narzucać standardy jakości produkcji również konkurentom komercyjnym" - mówiła.

 

Przedstawiła też zasadnicze elementy, które należałoby, według niej, zmienić w TVP. - Należy dokonać efektywnego przeglądu i uporządkowania systemu w jakim działa telewizja publiczna - stwierdziła. Jak mówiła obecna TVP powstawała przez ostatnie 25 lat i każdy z dotychczasowych zarządów i prezesów dodawał swoje regulacje.

 

PAP