- Jeśli ja słyszę, że trzech ministrów wyjeżdża nie mając konkretnej agendy z kim się spotykają i nie wiedząc, z kim będą rozmawiali, to zdaję sobie sprawę, że rząd premier Szydło ma problem i stara się go rozwiązać prowsko - ocenił poseł.

 

"Będziemy bronić prezydent, ale oczekujemy wyjaśnień"

 

W poniedziałek zbierze się zarząd krajowy Platformy Obywatelskiej. Zająć się ma między innymi sytuacją w warszawskim ratuszu i nieprawidłowościami przy reprywatyzacji w stolicy.

 

- Hanna Gronkiewicz-Waltz jest dobrym prezydentem Warszawy, który realnie zmienił nasze miasto. Będziemy jej bronić, pokazywać jak wiele zrobiła, ale z drugiej strony oczekujemy dokładnych wyjaśnień. Jestem przekonany, że te wyjaśnienia złoży - powiedział Kierwiński.

 

Jednocześnie stwierdził, że brak ustawy reprywatyzacyjnej "to nie wina tylko Platformy, chociaż bierzemy odpowiedzialność za te osiem lat". - Ta ustawa, aby była dobra i skuteczna i całościowa, nie generująca wielkich kosztów powinna być podjęta w roku 1990. Niestety nie została - dodał polityk.

 

"Kuchciński nie radzi sobie z funkcją"

 

Sejm w poniedziałek na pierwszym po wakacjach posiedzeniu zajmie się m.in. wnioskiem PO o odwołanie Marka Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu. - Głosowanie jest dość oczywiste. Marszałek Kuchciński nie radzi sobie z tą funkcją. I to nie jest tylko kwestia tego, że knebluje usta opozycji, on nie radzi sobie z organizacją prac Sejmu - stwierdził Kierwiński.

 

Zdaniem Kierwińskiego "jeśli zdarzają się sytuacje takie, że są pięciogodzinne przerwy w obradach Sejmu bo marszałek musi zasięgnąć opinii prezesa Kaczyńskiego to jest to po prostu niepoważne". - To jest druga osoba w państwie, jeśli ktoś nie ma odwagi podejmować indywidualnych decyzji, to nie powinien piastować tak zaszczytnej funkcji - podsumował poseł PO.

 

Polsat News