Za murami więzienia w czasie pandemii. Szczególnie trudne święta

Polska

W takich miejscach nie ma wigilijnego stołu, a po pokojach nie roznosi się zapach świątecznych dań. Do tej pory mogła ich odwiedzać rodzina, ale teraz, w czasie pandemii, otaczają ich jedynie strażnicy, współwięźniowie i mury. Więzienie, jak mówią sami skazani, jeszcze nigdy nie było więzieniem w tak dosłownym tego słowa znaczeniu. Reportaż Wiolety Wramby.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze