Uciekali wśród ciał stratowanych wiernych. Świadek o tragedii w Izraelu

Świat

Modlitwy na świętej dla Żydów górze Meron zakończyły się tragedią. Tysiące ortodoksyjnych wyznawców, uciekając w popłochu, tratowały inne osoby i forsowały ogrodzenia, gdy obok nich leżały ciała kilkudziesięciu zmarłych. - Na ziemi leżą zgniecione okulary, wiele papierów i osobistych przedmiotów, także związanych z religią - opisał Interii Reb Shlomke Baron, świadek zdarzenia.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze