Pożar w hotelu zamiast "wakacji marzeń". Biuro podróży nie bierze odpowiedzialności

Polska

To miały być wakacje marzeń na Zanzibarze. Odskocznia od trudnych miesięcy pandemii. Skończyło się ucieczką z płonącego hotelu, ratowaniem życia, a później niemałą opłatą za hotel z własnej kieszeni. Polscy turyści walczą z biurem podróży TUI. Materiał "Interwencji".

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze