"Jeszcze nie skończyła się rozprawa, a już czekało na mnie dwóch milicjantów"

Świat

Białoruś - i przypadek Zmiciera Łupacza, społecznego aktywisty, współpracownika Biełsatu - jedynej telewizji nadającej po białorusku, a niezależnej od władz w Mińsku. To nie jest raport z frontu walki z pandemią; to jest meldunek z frontu walki prezydenta Łukaszenki ze społeczeństwem obywatelskim. Fragment programu "Dzień na świecie" z Grzegorzem Dobieckim.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze