Żołnierz IDF zniszczył figurę Jezusa. Zdjęcie obiegło sieć, Izrael potwierdza
- To haniebne działanie jest całkowicie sprzeczne z naszymi wartościami - powiedział izraelski minister spraw zagranicznych Gideon Sa'ar w reakcji na incydent, do którego doszło w Libanie. Zdjęcie dokumentujące zdarzenie obiegło sieć, a przedstawia umundurowanego żołnierza Sił Obronnych Izraela, który rozbija głowę posągu przedstawiającego Jezusa. Do sprawy odniósł się również premier Izraela.

Do incydentu udokumentowanego na zdjęciu doszło w południowym Libanie. Fotografia obiegła sieć w niedzielę, a Siły Obronne Izraela (IDF) jeszcze tego samego dnia potwierdziły, że jest autentyczna. Czyn izraelskiego żołnierza wywołał falę krytyki.
"Po zakończeniu wstępnego dochodzenia w sprawie zdjęcia opublikowanego wcześniej dzisiaj, przedstawiającego żołnierza IDF uszkadzającego symbol chrześcijański, stwierdzono, że fotografia ukazuje żołnierza IDF działającego na południowym Libanie" - przekazał IDF za pośrednictwem X.
Liban. Izraelski żołnierz zniszczył figurę Jezusa
"IDF traktuje ten incydent z najwyższą powagą i podkreśla, że zachowanie żołnierza jest całkowicie niezgodne z wartościami oczekiwanymi od jego żołnierzy" - czytamy w komunikacie Sił Obronnych Izraela. Przekazano w nim również, że incydent jest obecnie badany, a w zależności od ustaleń zostaną podjęte odpowiednie środki wobec osób zaangażowanych.
ZOBACZ: Hiszpania wezwała Unię Europejską do podjęcia działań. Będzie wniosek ws. Izraela
IDF zadeklarował też, że miejscowej społeczności udzielono pomocy w przywróceniu figury na jej miejsce. "IDF działa w celu rozmontowania infrastruktury terrorystycznej założonej przez Hezbollah na południowym Libanie i nie ma zamiaru szkodzić cywilnej infrastrukturze, w tym budynkom religijnym lub symbolom religijnym" - napisano.
Izrael przeprasza za żołnierza IDF. "Szpetny czyn"
Sprawę skomentował również minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Sa'ar, nazywając czyn żołnierza "poważnym i haniebnym". Szef resortu pochwalił przy tym IDF za to, w jaki sposób zareagował na doniesienia.
"Jestem przekonany, że zostaną podjęte konieczne surowe środki wobec osoby, która dokonała tego szpetnego czynu" - czytamy we wpisie zamieszczonym na X.
ZOBACZ: Zawieszenie broni między Izraelem i Libanem. Donald Trump ogłasza
Minister dodał, że "ten wstydliwy czyn jest całkowicie sprzeczny z naszymi wartościami" i przekonywał, że Izrael szanuje religie oraz ich symbole, a ponadto promuje tolerancję oraz wzajemny szacunek.
"Przepraszamy za ten incydent i każdego chrześcijanina, którego uczucia zostały zranione" - przekazał Gideon Sa'ar.
Binjamin Netanjahu: Potępiam ten czyn w najostrzejszych słowach
Swoje stanowisko przedstawił też za pośrednictwem serwisu X premier Izraela Binjamin Netanjahu. "Jako państwo żydowskie Izrael pielęgnuje i przestrzega żydowskich wartości tolerancji i wzajemnego szacunku między Żydami a wyznawcami wszystkich religii. Wszystkie religie kwitną na naszej ziemi i postrzegamy członków wszystkich wyznań jako równych w budowaniu naszego społeczeństwa i regionu" - czytamy we wpisie.
"Potępiam ten czyn w najostrzejszych słowach. Władze wojskowe prowadzą śledztwo karne w tej sprawie i podejmą odpowiednio surowe działania dyscyplinarne wobec sprawcy" - podkreślił premier Izraela. Dodał, że "podczas gdy chrześcijanie są mordowani w Syrii i Libanie przez muzułmanów, populacja chrześcijan w Izraelu rozwija się w przeciwieństwie do innych miejsc na Bliskim Wschodzie".
ZOBACZ: Niepokojące sygnały. Kościół zdecydował ws. obchodów Wielkanocy
"Izrael jest jedynym krajem w regionie, w którym populacja chrześcijańska i poziom życia rosną. Izrael jest jedynym miejscem na Bliskim Wschodzie, które przestrzega wolności wyznania dla wszystkich. Wyrażamy żal z powodu tego incydentu i z powodu wszelkich cierpień, jakie to spowodowało wśród wiernych w Libanie i na całym świecie" - zakończył swój wpis Netanjahu.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej