Teheran odpowiada na groźby Donalda Trumpa. "Kim on jest?"

Świat

Prezydent USA Donald Trump nie ma żadnego uzasadnienia dla pozbawiania Iranu jego praw nuklearnych - oświadczył w niedzielę prezydent Iranu Masud Pezeszkian. Polityk stwierdził, że żądania Trumpa w sprawie całkowitej rezygnacji Teheranu z technologii nuklearnych są bezpodstawne.

Donald Trump przemawia za mównicą, obok niego stoi Masud Pezeszkian.
PAP/EPA/RONDA CHURCHILL; AP/Alexander Zemlianichenko
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian odpowiada na warunki Donalda Trumpa

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian, cytowany przez agencję Reutera, odpowiedział Donaldowi Trumpowi w sprawie amerykańskich warunków zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie. Zdaniem Pezeszkiana, twarda postawa prezydenta USA nie ma wpływu na stanowisko Teheranu w tej kwestii.

 

"(Prezydent USA Donald - red.) Trump mówi, że Iran nie może korzystać ze swoich praw nuklearnych (...) Kim on jest, żeby pozbawiać naród jego praw?" - powiedział irański prezydent.

Prezydent Iranu odpowiada Trumpowi. "Kim on jest?"

Stany Zjednoczone i Iran wciąż borykają się z różnicami zdań w kwestii posiadania przez Teheran broni nuklearnej. To jedna z głównych przyczyn rozpoczęcia przez USA i Izrael ataków na Iran z 28 lutego. 

 

Wypracowany przez Pakistan dwutygodniowy rozejm upływa w nocy z wtorku na środę, jednak dotychczasowe rozmowy pokojowe między stronami nie przybliżyły ich do zakończenia niemal dwumiesięcznego konfliktu.

 

ZOBACZ: Seria ataków w cieśninie Ormuz. Kolejny tankowiec w ogniu

 

Administracja Donalda Trumpa zapowiedziała w piątek, że irańskie zapasy wzbogaconego Iranu zostaną wywiezione z tego kraju w najbliższym czasie. Dzień później wiceszef irańskiego MSZ Said Chatibzade oznajmił, że Teheran nie przekaże go USA i nazwał to warunkiem nie do przyjęcia. 

 

Oznajmił również, że strona irańska nie jest gotowa na nową rundę bezpośrednich rozmów z USA, która była planowana w najbliższych dniach stolicy Pakistanu, Islamabadzie.

Teheran naruszył warunki rozejmu? Trump grozi zrównaniem Iranu z ziemią

Jak donosi reporter ABC News Jonathan Karl, prezydent USA powiedział, że Iran dopuścił się "poważnego naruszenia" zawieszenia broni w cieśninie Ormuz, jednak Waszyngton nadal pozostaje gotowy na zawarcie porozumienia pokojowego.

 

Trump odniósł się do jego warunków w rozmowie z dziennikarzem.

 

"To się stanie. Tak czy inaczej. W sposób przyjazny albo trudny. To się stanie. Możesz mnie zacytować" - mówił amerykański prezydent.

 

Jednocześnie Trump ponownie zagroził Iranowi, że jeśli nie w najbliższym czasie nie zaakceptuje amerykańskich warunków pokoju, wojsko USA doszczętnie zniszczy infrastrukturę państwa.

 

"Oferujemy bardzo uczciwą i rozsądną UMOWĘ i mam nadzieję, że ją przyjmą, bo jeśli tego nie zrobią, Stany Zjednoczone zniszczą każdą elektrownię i każdy most w Iranie" – napisał w mediach społecznościowych prezydent USA. "KONIEC Z PANEM MIŁYM!" - dodał.

 

Jak donosi agencja Reutera, delegacja Stanów Zjednoczonych zapowiedziała, że w poniedziałek uda się na kolejną rundę negocjacji pokojowych w Pakistanie, niezależnie od okoliczności i nastawienia Iranu.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Kosiarz / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie