Cieśnina Ormuz znów zamknięta. "Statki będą atakowane"

Świat

"Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do czasu zniesienia przez USA blokady irańskich portów, a zbliżające się do niej statki będą uznawane za cele" - poinformował Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Organizacja wskazuje, że blokada stanowi naruszenie warunków zawieszenia broni.

Zachód słońca nad morzem z widocznym statkiem towarowym na wodzie.
AP Photo/Asghar Besharati
Iran ponownie zamknął cieśninę Ormuz dla statków handlowych

W oświadczeniu opublikowanym na Telegramie organizacja przekazała, że od soboty wieczorem "żaden statek nie może opuszczać miejsca zakotwiczenia w Zatoce Perskiej ani na Morzu Omańskim".

 

"Zbliżenie się do cieśniny Ormuz będzie uznane za współpracę z wrogiem, a dana jednostka zostanie zaatakowana" - dodano.

 

Iran i USA uzgodniły 8 kwietnia dwutygodniowy rozejm, w ramach którego dopuszczono ruch statków przez Ormuz.

 

Władze Iranu w piątek po południu otworzyły cieśninę dla statków handlowych do końca trwania rozejmu, który wygasa w nocy z 21 na 22 kwietnia. W związku z utrzymaniem amerykańskiej blokady irańskich portów, w sobotę przed południem Teheran ponownie wprowadził ograniczenia w żegludze przez ten szlak.

Cieśnina Ormuz znów zamknięta. "USA naruszyły warunki rozejmu"

IRGC podkreślił, że od minionej nocy część statków przepłynęła przez cieśninę pod kontrolą irańskich sił, ale pozostanie ona zamknięta dopóki USA nie zakończą blokady, która jest "naruszeniem warunków zawieszenia broni".

 

Amerykańska blokada statków wpływających do irańskich portów i wypływających z nich trwa od poniedziałku. Dotąd 23 jednostki, które próbowały ją przełamać, zawróciły na polecenie USA - poinformowało w sobotę Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

 

W najnowszym komunikacie marynarka IRGC uznała wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące cieśniny za "pozbawione wagi", nie precyzując, do których konkretnie słów się odnosi.

 

Wcześniej w sobotę Trump powiedział dziennikarzom, że przywódcy Iranu chcą zamknąć cieśninę, ale Stany Zjednoczone nie pozwolą się "szantażować".

 

ZOBACZ: Porozumienie wisi na włosku. Iran wskazał na "warunek nie do przyjęcia"

 

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył w sobotę wieczorem w wywiadzie telewizyjnym, że Teheran uznaje amerykańskie próby rozminowania Ormuzu za "naruszenie zawieszenia broni" - podała Al-Dżazira.

 

Od 11 kwietnia amerykańskie siły prowadzą działania rozminowywania cieśniny Ormuz. Dowódca CENTCOM, admirał Bradley Cooper, potwierdził w piątek, że operacja trwa, nie podając liczby min rozmieszczonych przez Iran, ale zaznaczył, że skala zagrożenia mieści się w możliwościach USA.

 

USA i Izrael 28 lutego zaatakowały Iran, który w odpowiedzi prowadził uderzenia na państwa Zatoki Perskiej i praktycznie zamknął Ormuz. Uwięziło to ponad 600 statków w Zatoce Perskiej, a armatorzy wstrzymują kolejne rejsy w obawie przed minami, które Iran mógł rozmieścić w cieśninie.

 

Ormuz jest kluczowym szlakiem morskim, którym w normalnych warunkach przepływa 20 proc. światowego wolumenu ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Zakłócenia w dostawach spowodowały gwałtowny wzrost cen tych surowców na całym świecie.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

mbd / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie