Świadek poinformował o spadającym balonie. Akcja służb na Dolnym Śląsku

Polska

W okolicy miejscowości Leśno i Bożkowice (woj. dolnośląskie) prawdopodobnie spadł balon. O zdarzeniu poinformował służby świadek. Na miejscu trwa akcja poszukiwawcza w której bierze udział kilka zastępów straży pożarnej i policyjny śmigłowiec.

Samochód policyjny na leśnej drodze.
Zdj. ilustracyjne/Facebook/Policja Mazowsze
Policja poszukuje balonu, który mógł spaść w okolicach Zamku Czocha

Około godziny 15 w sobotę dolnośląskie służby otrzymały niepokojące zgłoszenie o prawdopodobnym wypadku lotniczym w okolicy Zamku Czocha na Dolnym Śląsku. Świadek poinformował, że w okolicach miejscowości Leśno i Bożkowice miał spaść balon.

 

- Faktycznie przyszło do nas takie zgłoszenie. To okolice jeziora przy Zamku Czocha w miejscowości Leśno i Bożkowice - powiedział polsatnews.pl bryg. Grzegorz Wypych z KPPSP w Lubaniu. - Jesteśmy na etapie poszukiwań - dodał.

Balon spadł w okolicach jeziora? Akcja służb na Dolnym Śląsku

Strażak wyjaśnił, że w poszukiwania balonu zaangażowany jest jeden zastęp Państwowej Straży Pożarnej oraz około 2-3 zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej. Dodatkowo w akcji poszukiwawczej bierze udział dron i śmigłowiec policyjny.

 

ZOBACZ: Balony z kontrabandą na Podlasiu. Akcja służb w pięciu powiatach

 

Na ten moment nie wiadomo, czy ktokolwiek odniósł obrażenia. - Zgłoszenie poważne, ale na ten moment jeszcze nic nie znaleźliśmy - dodał bryg. Wypych.

 

Portal eLuban.pl informuje, że służby przeszukują tereny leśne na lądzie i z powietrza. Strażacy nie znają dokładnej lokalizacji upadku ani nie mają pewności, czy w wyniku incydentu ktokolwiek został ranny.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Kosiarz / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie