Poseł PSL ostrzega premiera. "Nie będzie miał zdolności koalicyjnej"

Polska

- Czas skończyć z dojeżdżaniem partnerów wewnątrz rządu - zaapelował do Donalda Tuska Marek Sawicki. Poseł PSL ostrzegł premiera, że jeśli nie będzie wspierał mniejszych partii, to po następnych wyborach nie uzyska "zdolności koalicyjnej".

Marek Sawicki w "Gościu Wydarzeń" ocenia sytuację w koalicji rządzącej.
Polsat News
Marek Sawicki ostrzega Donalda Tuska przed błędem

Marek Tejchman w piątkowym wydaniu "Gościa Wydarzeń" dopytywał Marka Sawickiego o sytuację wewnątrz koalicji rządzącej. - To jest bardzo trudna gra pięciu podmiotów, które chcą zachować własną tożsamość, a jednocześnie muszą współdziałać - zaznaczył polityk.

Marek Sawicki o sytuacji w koalicji. Przestrzegł premiera przez popełnieniem błędu PiS

Na pytanie dotyczące sukcesów sondażowych KO i słabej pozycji PSL i Polski 2050 poseł ludowców odpowiedział wskazując na postawę szefa rządu. - Nasi ministrowie się napracują i jak jest sukces, to na konferencji prasowej staje Donald Tusk i mówi, że to jest sukces rządu - czytaj - Platformy Obywatelskiej. Natomiast jeśli mamy sytuację, w której jest problem, to pan premier wtedy nie staje i tego nie broni - mówił. 

 

Sawicki przestrzegł jednocześnie premiera przed popełnieniem błędu jego największych oponentów z Prawa i Sprawiedliwości. 

 

- To jest problem na jaki zwracam uwagę od 30 lat. W normalnych, rozwiniętych demokracjach nie dąży się do duopolu politycznego. A przynajmniej te duże partie starają się budować zaplecze partii mniejszych, z którymi można tworzyć koalicję. Rok 2023 pokazał - PiS wygrał wybory, ale nie miał zdolności koalicyjnej - przypomniał.

 

WIDEO: Marek Sawicki z PSL w programie "Gość Wydarzeń"

 

 

- Jeśli Donald Tusk nie widzi, że musi mieć także partnerów, którzy pomogą mu zdobyć głosy nieco powyżej tych 40 proc., to też nie będzie miał zdolności koalicyjnej. Więc czas skończyć z dojeżdżaniem partnerów wewnątrz rządu, a po prostu dać im swobodę w realizacji zadań - przekonywał.

 

Sawicki tłumaczył, że o obecność byłego premiera w rządzie PiS Mateusza Morawieckiego i obecnego wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza na tym samym panelu dyskusyjnym nie było żadnym sygnałem wysyłanym w kierunku KO.

 

- To jest powtórzenie tego wszystkiego, co przez 130 lat w ruchu ludowym zawsze było obecne. Najpierw państwo, później partia. I dzisiaj interes państwa wymaga tego, żeby także porozumieć się w wielu sprawach z opozycją ponad podziałami - mówił.

 

Przytoczył przy tej okazji, że do czasu debaty nad ustawą o SAFE "w polskim parlamencie przynajmniej obronność była wyjęta spoza sporu politycznego".

Stowarzyszenie Morawieckiego. "To poważne ultimatum"

Sawicki skomentował też sytuację w PiS. - Jasno już widać, że to stowarzyszenie, które założył Mateusz Morawiecki, to nie są żarty wobec Jarosława Kaczyńskiego. To jest poważne ultimatum, że albo pozostawiasz nas na naszych warunkach, albo my wychodzimy - ocenił.

 

Polityk PSL powołując się na jeden z sondażu tłumaczył, że przy 25-procentowym poparciu dla PiS, 17 proc. zbierało stowarzyszenie Morawieckiego. - Więc jeśli dzisiaj PiS spada. na 18 proc., to się może okazać, że z stowarzyszeniem Morawieckiego będzie miało 15 proc., ale cała reszta już pozostaje poza - mówił. 

 

ZOBACZ: Kaczyński uderza w inicjatywę Morawieckiego. "Trzeba wybrać"

 

W czwartek Morawiecki potwierdził doniesienia Newsweeka dotyczące założenia własnego stowarzyszenia skupiającego osoby, którym "nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna". Inicjatywa Morawieckiego ma działać na zasadzie think tanku i będzie się zajmować głównie sprawami gospodarczymi.

 

Po publikacji wywiadu tego samego dnia odbyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Morawieckim, podczas którego omówili m.in. sytuację wewnątrz PiS.

 

Spotkanie miało na celu "zdyscyplinowanie" byłego premiera, którego działania w ostatnim czasie - jak mówi się wewnątrz PiS - nie współgrały z linią partii, jak pomysł stowarzyszenia czy krytyczne wypowiedzi na temat kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka czy członków frakcji byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie