Zuchwały napad na bank w Neapolu. Sprawcy wzięli zakładników, potem zbiegli tunelem
Trwają poszukiwania sprawców napadu na bank w Neapolu. Złodzieje najpierw zabarykadowali się w budynku banku, biorąc 25 zakładników, a następnie udało im się uciec najprawdopodobniej przez podkop. Do banku zgłaszają się właściciele depozytów, a sytuację utrudnia strajk włoskich dziennikarzy, którzy nie informują Włochów o sprawie lub przekazują informacje ze znacznym opóźnieniem.

Celem napadu był bank przy placu Medaglie d'Oro w Neapolu. W czwartek grupa składająca się najprawdopodobniej z trzech osób weszła do budynku i zabarykadowała się w nim razem 25 zakładnikami. Wśród nich byli pracownicy i klienci banku.
Jak podała agencja LaPresse sprawcy sforsowali wejście do banku, wjeżdżając do niego samochodem.
ZOBACZ: Śmierć ciężarnej Weroniki. Rodzina kontra mąż 23-latki
We Włoszech w czwartek miał miejsce strajk dziennikarzy, przez co większość informacji pochodzi z mediów społecznościowych i nieoficjalnych źródeł. Według nich sprawcom udało się uciec z banku przez tunel biegnący pod budynkiem.
Napad na bank w Neapolu, sprawcy wzięli zakładników
Zakładników uwolnili przybyli na miejsce funkcjonariusze oddziałów specjalnych policji. Gdy witani entuzjastycznie przez tłum antyterroryści podjęli decyzję o siłowym wejściu do budynku banku, sprawców już w nim nie było. Jak dotąd nie ma doniesień, aby któryś z zakładników ucierpiał.
ZOBACZ: Na tyle tygodni Europie starczy paliwa lotniczego. Pesymistyczne prognozy
Przed bankiem zgromadzili się liczni właściciele złożonych w nim depozytów w sejfie, by dowiedzieć, czy ponieśli straty. Na miejscu jest też prokurator Neapolu Nicola Gratteri, znany ze zwalczania przestępczości zorganizowanej. Wysokość łupu nie jest znana.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej