Ogromny pożar marketu na Pomorzu. "Jeśli możesz, zostań w domu"

aktualizacja: Polska

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło mieszkańców powiatu chojnickiego przed dużym zadymieniem w związku z pożarem marketu w Czersku (woj. pomorskie). "Zamknij okna i drzwi. Jeżeli możesz zostań w domu" - polecono w komunikacie. Krótko po godz. 16:00 przekazano, że pożar został ugaszony.

Obrazek przedstawia budynek, z którego wydobywa się gęsty, czarny dym. Widoczni są strażacy w akcji, używający drabiny i węży strażackich.
facebook.com/kppspchojnice
RCB ostrzega przed zadymieniem

We wtorek rano doszło do pożaru marketu "Max" przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Czersku (woj. pomorskie). Jak podaje KP PSP, zgłoszenie wpłynęło o godz. 9:03.

 

- Na miejsce zadysponowano łącznie ponad 20 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy ratownictwa chemicznego, gazowego oraz logistycznego wsparcia medycznego. W działaniach uczestniczą również jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych, m.in. z Karsina (pow. kościerski) oraz Czarnej Wody (pow. starogardzki) - przekazał starszy kapitan Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.

Czersk. Pożar marketu i ostrzeżenie RCB

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło przed dużym zadymieniem w okolicy pożaru w Czersku.

 

"Zamknij okna i drzwi. Jeżeli możesz, zostań w domu. Nie zbliżaj się do miejsca akcji" - podano w alercie dla mieszkańców powiatu chojnickiego.

 

ZOBACZ: Hala stanęła w płomieniach. Rozesłano alert RCB, "nie otwieraj okien"

 

Na nagraniach z okolicy miejsca zdarzenia widać potężne kłęby dymu.

 

 

 

Jak dowiedział się polsatnews.pl od przedstawicielki KP PSP w Chojnicach, pożar został zlokalizowany przed godz. 12:00. Krótko po g. 16 przekazano, że pożar został dogaszony. Na miejscu pozostaną do rana m.in. druhowie OSP i policjanci, którzy będą dozorować pogorzelisko.

 

Ze względu na rozwój pożaru prowadzona była ewakuacja ok. 50 mieszkańców z pobliskiego osiedla, którzy tymczasowo przebywali w pobliskiej szkole podstawowej. Wszyscy mogą już wracać do domów; teren został sprawdzony i uznany za bezpieczny.

 

Z sześciu ewakuowanych pracowników trzy osoby wymagały drobnej pomocy medycznej, jednak nie było konieczności ich hospitalizacji.

 

Przyczyny zdarzenia będzie ustalać policja przy udziale biegłego z zakresu pożarnictwa. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Anna Nicz / PAP / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie