Peter Magyar z "radą" dla Ziobry i Romanowskiego. "Nie kupujcie mebli"

Świat

- Radziłem im, by nie szli do Ikei i nie kupowali mebli, bo długo tu nie zostaną - mówił na konferencji prasowej Peter Magyar o Zbigniewie Ziobro i Marcinie Romanowskim - Węgry nie będą miejscem ratunkowym dla przestępców ściganych międzynarodowym listem gończym - zaznaczył. Przekonywał również, że Viktor Orban jest odpowiedzialny za pogorszenie stosunków Polski i Węgier, a on je naprawi.

Dwaj mężczyźni stojący na tle węgierskiego parlamentu.
PAP/EPA/TIBOR ILLYES/ Polsat News
Peter Magyar zapowiedział wizytę w Warszawie i spotkanie z prezydentem

- Rozmawiałem wczoraj z premierem Donaldem Tuskiem, który był tak miły i zadzwonił z gratulacjami - mówił na pierwszej po wygranych wyborach konferencji prasowej Peter Magyar - Wyraził nadzieje, że Węgry nie będą dłużej marionetką rosyjską i wrócą do Europy - mówił i potwierdził, że jego pierwsza wizyta zagraniczna będzie w Warszawie. Dodał, że chętnie pojedzie również do Gdańska i "innych wspaniałych miast".

 

- Węgry i Polska dzieli specjalna relacja, ponad 1000-letnia. Dzieliliśmy wspólnych królów, pomagaliśmy sobie nawzajem - kontynuował. Magyar przypomniał również przysłowie: "Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki".

 

ZOBACZ: Magyar wzywa prezydenta. "Węgry są w tarapatach"

 

- Viktor Orban zniszczył jednak stosunki polsko-węgierskie - stwierdził przewodniczący zwycięskiej Tiszy, ale zapewnił, że zamierza je odbudować. Wyraził nadzieję, że "będzie ona tak silna jak dziesiątki i setki lat temu".

 

Przekazał również, że gdy pojedzie do Polski, chętnie spotka się z prezydentem Karolem Nawrockim.

Peter Magyar o Zbigniewie Ziobrze i Marcinie Romanowskim: Radziłem im, by nie szli do Ikei

W sprawie przebywających na Węgrzech Zbigniewa Ziobro i Marcina Romanowskiego, Magyar podtrzymał swoje słowa z kampanii wyborczej, kiedy zapowiadał, że ich azyl nie będzie podtrzymany.

 

ZOBACZ: "Wierzę, że nie dadzą się na to nabrać". Ziobro przed wyborami na Węgrzech

 

- Radziłem im, by nie szli do Ikei i nie kupowali mebli, bo długo tu nie zostaną - mówił. - Węgry nie będą miejscem ratunkowym dla przestępców ściganych międzynarodowym listem gończym. Gdyby nasi przestępcy uciekli za granicę, też chcielibyśmy, by zostali nam wydani - mówił polityk.

 

Lider Tiszy zaproponował również, by Ziobro i Romanowski, "jeśli nie mają nic do ukrycia", wrócili do Polski i stanęli przed dobrze im znanym wymiarem sprawiedliwości. - Jeśli tutaj są, to jestem za tym, by wydać ich Polsce - zakończył.

 

Według wyników wyborów parlamentarnych na Węgrzech, na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów TISZA może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier, co daje jej konstytucyjną większość dwóch trzecich. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowy Mi Hazank, który może liczyć na sześć miejsc. W głosowaniu wzięło udział niemal 80 proc. wyborców, czyli prawie 6 mln osób.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jan Nalepa / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie