Papież odpowiada na atak Trumpa. "Nie chcę z nim wchodzić w dyskusję"

Świat

Będę nadal głośno sprzeciwiał się wojnie, starając się promować pokój, dialog i wielostronne relacje między państwami, aby szukać sprawiedliwych rozwiązań problemów – wyznał Leon XIV w wywiadzie dla agencji Reutera. Papież odpowiedział tym samym na słowa Donalda Trumpa, który zarzucił mu słabość i nieskuteczną politykę zagraniczną. "Nie chcę z nim wchodzić w dyskusję" - dodał biskup Rzymu.

Papież Leon XIV siedzi na ozdobnym tronie, ubrany w ceremonialne szaty, trzymając w dłoniach różaniec.
PAP/EPA/ANGELO CARCONI
Papież Leon XIV opowiada się przeciw wojnie na Bliskim Wschodzie

Na pokładzie papieskiego samolotu do Algieru, gdzie Leon XIV rozpoczyna swoją 10-dniową podróż do krajów Afryki, papież oświadczył, że nadal będzie opowiadał się przeciw wojnie na Bliskim Wschodzie, bez względu na stanowisko prezydenta USA Donalda Trumpa.

 

"Nie chcę wdawać się z nim w dyskusję" – mówił w rozmowie z agencją Reutera. - "Nie sądzę, aby przesłanie Ewangelii powinno być nadużywane w sposób, w jaki robią to niektórzy" - stwierdził.

Papież odpowiada na atak Donalda Trumpa. "Nie obawiam się"

Jak dodał papież, na świecie giną tysiące niewinnych ludzi i należy się temu głośno sprzeciwiać, nawet, jeśli stoi to w sprzeczności z polityką prowadzoną przez niektóre władze.

 

"Zbyt wielu ludzi cierpi dziś na świecie. Zbyt wielu niewinnych ludzi ginie. I myślę, że ktoś musi się odezwać i powiedzieć, że istnieje lepsze rozwiązanie" - powiedział.

 

ZOBACZ: Trump skrytykował papieża Leona XIV. "Powinien wziąć się w garść"

 

Papież, który potępił atak wojsk USA i Izraela na Iran z 28 lutego, zaprzeczył zarzutom amerykańskiego prezydenta, jakoby ulegał politycznej presji narzucanej przez środowiska lewicowe. 

 

"Przesłanie Kościoła, moje przesłanie, przesłanie Ewangelii: Błogosławieni pokój czyniący. Nie postrzegam swojej roli jako roli politycznej, jako polityka" – podkreślił.

 

Jak zapewnił, "nie obawia się administracji Trumpa". - "Będę nadal głośno sprzeciwiał się wojnie, starając się promować pokój, dialog i wielostronne relacje między państwami, aby szukać sprawiedliwych rozwiązań problemów" – dodał.

Trump skrytykował papieża Leona XIV. "Powinien wziąć się w garść"

Prezydent USA Donald Trump zamieścił na swojej platformie Truth Social wpis, w którym skrytykował papieża Leona XIV za jego "słabość w kwestii przestępczości i fatalną politykę zagraniczną". Trump zarzucił mu ponadto, że ulega presji środowisk lewicowych i powinien być wdzięczny, że został wybrany na papieża mimo swojej uległości.

 

"Leon powinien wziąć się w garść jako papież, kierować się zdrowym rozsądkiem, przestać ulegać radykalnej lewicy i skupić się na byciu Wielkim Papieżem, a nie politykiem" - pisał.

 

ZOBACZ: Pierwsza taka pielgrzymka Leon XIV. Papież odwiedzi Afrykę, w tym m. in. Algierię

 

Trump przekonywał, że gdyby nie wybrano go na prezydenta Stanów Zjednoczonych, Leon XIV nigdy nie znalazłby się w Watykanie.

 

"I nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany, Z WIELKĄ PRZEWAGĄ, ustanawiając rekordowo niską liczbę przestępstw i tworząc Największą Giełdę Papierów Wartościowych w Historii" - dodał amerykański przywódca.

 

Niedługo po opublikowaniu wpisu, Donald Trump udostępnił na swojej platformie grafikę, na której występuje w roli Chrystusa uzdrawiającego chorego.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Kosiarz / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie