Blokada nie tylko w cieśninie Ormuz. Amerykańskie wojska wysłały ostrzeżenie
Wojsko USA wprowadzi blokadę morską w Zatoce Omańskiej na wschód od cieśniny Ormuz - poinformowało Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych. Uniemożliwi ona ruch statków wpływających do portów irańskich i wypływających z nich. Blokada wejdzie w życie w poniedziałek o godz. 16:00. Poparcie dla nowego ruchu Donalda Trumpa wyraził premier Izraela Binjamin Netanjahu.

Jak poinformowała agencja Reutera, powołując się na notę Centralnego Dowództwa USA do marynarzy, amerykańskie wojsko nałoży kolejne ograniczenia w transporcie morskim w rejonie cieśniny Ormuz.
"Każdy statek wpływający na obszar objęty blokadą lub opuszczający go bez zezwolenia zostanie przechwycony, zawrócony i zajęty" - brzmiał komunikat amerykańskiej armii.
Nowe ograniczenia dla Iranu. Wojsko USA zajmie całe wybrzeże
W nocie zapewniono, że blokada ta nie utrudni neutralnego tranzytu przez cieśninę Ormuz do lub z miejsc niezwiązanych bezpośrednio z Iranem. Ograniczenie wejdzie w życie w poniedziałek o godz. 16:00.
Po bezowocnych weekendowych rozmowach pokojowych, prezydent USA Donald Trump zdecydował się rozszerzyć blokadę morską na całe irańskie wybrzeże, w tym na porty i terminale naftowe.
ZOBACZ: Trump wskazał na Wielką Brytanię, jest zwrot. Nie pomogą w blokadzie
Jedynymi dozwolonymi transportami, objętymi ścisłą kontrolą USA, będą te zapewniające pomoc humanitarną, taką jak żywność, środki medyczne i inne niezbędne towary. Po nieudanych negocjacjach z Waszyngtonem Teheran zagroził odwetem na portach sąsiadów z Zatoki Perskiej. Wiązałoby się to ze złamaniem zasad wynegocjowanego przez Pakistan zawieszeni broni.
Netanjahu komentuje ruch Trumpa. "Nie mogli się na to zgodzić"
Decyzję o poszerzeniu blokady w rejonie cieśniny Ormuz skomentował premier Izraela Binjamin Netanjahu. Podczas posiedzenia gabinetu polityk stwierdził, że ruch Trumpa jest jak najbardziej uzasadniony, biorąc pod uwagę "naruszenie zasad" rozmów pokojowych przez stronę irańską.
- Oczywiście popieramy to stanowcze stanowisko i stale koordynujemy działania ze Stanami Zjednoczonymi - mówił, cytowany przez agencję AFP. Zdaniem sojusznika Trumpa na Bliskim Wschodzie, Amerykanie nie mogli pozwolić na to, by Iran dalej zwlekał z odblokowaniem cieśniny Ormuz, co było jednym z głównych postulatów Waszyngtonu.
ZOBACZ: Papież odpowiada na atak Trumpa. "Nie chcę z nim wchodzić w dyskusję"
- Porozumienie zakładało zawieszenie broni i natychmiastowe otwarcie cieśniny przez Irańczyków. Nie zrobili tego. Amerykanie nie mogli się na to zgodzić - powiedział premier Izraela.
Wiceprezydent USA J.D. Vance miał mu również przekazać, że "kluczową kwestią" dla Donalda Trumpa jest usunięcie z Iranu wszystkich zapasów wzbogaconego uranu. - To jest ich główny cel i oczywiście jest to ważne również dla nas - podkreślił Netanjahu.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej