Peter Magyar: Orban pogratulował nam zwycięstwa
"Premier Viktor Orban pogratulował nam przez telefon zwycięstwa" - napisał lider TISZY Peter Magyar. Z cząstkowych danych dotyczących oddanych głosów w prawie 50 proc. komisji wyborczych wynika, że w wyborach parlamentarnych na Węgrzech opozycja uzyska zwycięstwo nad obecnym rządem.

O godz. 19.00 zamknięto lokale wyborcze na Węgrzech i rozpoczęto liczenie głosów. Krajowa komisja wyborcza opublikowała cząstkowe dane z 53,45 proc. komisji wyborczych. Na ten moment wynika z nich, że wybory parlamentarne wygrała opozycyjna TISZA. Obecne dane wskazują, że może ona liczyć na 136 miejsc w parlamencie.
Rządzący od 16 lat Fidesz najprawdopodobniej będzie musiał oddać władzę. Uzyskał drugie miejsce - komisja wyborcza wskazuje, że zdobył 56 mandatów. Do parlamentu wejdzie jeszcze skrajnie prawicowa Mi Hazank (Ruch Naszej Ojczyzny), z siedmioma mandatami.
Orban godzi się z porażką w wyborach na Węgrzech. Pogratulował TISZY
W poście opublikowanym na Facebooku Peter Magyar przekazał, że otrzymał telefoniczne gratulacje od swojego głównego konkurenta. Potwierdził to również Viktor Orban.
- Dla nas wyniki wyborów są bolesne, ale jednoznaczne (...) Złożyłem gratulacje zwycięzcom - przekazał lider Fideszu podczas przemówienia.
ZOBACZ: "Bolesne, ale jednoznaczne". Viktor Orban o wynikach wyborów
Wcześniej lider TISZY opublikował w swoich mediach społecznościowych post z krótkim komunikatem: "Dzięki Węgry".
"Węgry stworzyły historię". Magyar przemawia po zamknięciu lokali wyborczych
- Węgry znów stworzyły historię – powiedział po zakończeniu głosowania w wyborach parlamentarnych na Węgrzech Peter Magyar.
- Frekwencja wskazuje na to, że zagłosowało ponad 6 milionów Węgrów. Rekordowa frekwencja oznacza, że Węgrzy uznali wybory za szczególnie ważne. Jesteśmy optymistycznie nastawieni co do wyników – dodał Magyar.
ZOBACZ: Węgry zdecydowały. Znamy cząstkowe wyniki głosowania
- Zachowajcie spokój, będziemy świętować, gdy poznamy wyniki. Węgry ponownie będą wolne - stwierdził lider węgierskiej opozycji.
Viktor Orban nie zabrał głosu bezpośrednio po zamknięciu lokali wyborczych. W przemówieniu po publikacji cząstkowych wyników wskazał jednak, że w przyszłości Fidesz będzie "wspierał ojczyznę i naród" jako opozycja.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej