Nowe maksymalne ceny paliw. Jedna stawka przez kilka dni

Moto

Minister energii ogłosił nowe, maksymalne ceny paliw, jakie obowiązywać będą od soboty do poniedziałku włącznie. Litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,14 zł, benzyny 98 - 6,73 zł, a oleju napędowego - 7,68 zł.

Dłoń sięgająca po pistolet dystrybutora paliwa na stacji benzynowej.
Polsat News
Minister Miłosz Motyka ogłosił nowe maksymalne ceny paliw w ramach programu "Ceny Paliwa Niżej"

Kolejne obwieszczenie ministra Miłosza Motyki, opublikowane w Monitorze Polskim, wydano w związku z obowiązującym programem "Ceny Paliwa Niżej". Pakiet został ogłoszony przez rząd w ramach reakcji na rosnące ceny na stacjach benzynowych, które są efektem wojny na Bliskim Wschodzie.

Maksymalne ceny paliw 11-13 kwietnia. Obwieszczenie ministra energii

Od 11 do 13 kwietnia będą obowiązywały następujące ceny: dla benzyny 95 - 6,14 zł za litr, dla benzyny 98 - 6,73 zł za litr, dla oleju napędowego - 7,68 zł zł za litr. 

 

ZOBACZ: Turystyka paliwowa kwitnie. Nie ustają przygraniczne kolejki kierowców z Niemiec

 

Dla porównania w piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,17 zł, benzyny 98 - 6,77 zł a oleju napędowego - 7,66 zł, co oznacza nieznaczny wzrost ceny jedynie w przypadku oleju napędowego.

Pakiet "CPN". Sprzedaż powyżej cen maksymalnych zagrożona karą

Obwieszczenia ministra energii ws. maksymalnych cen paliw są publikowane codziennie w dni robocze. Określone stawki obowiązują od dnia następującego po ich ogłoszeniu. Przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

 

ZOBACZ: Efekt "bezwładność stacji". Wiadomo, kiedy ceny benzyny zaczną spadać

 

Stawki są ustalane według określonej formuły, która obejmuje średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT

Donald Tusk: Nie zamierzamy rezygnować z programu "CPN"

Przed środowym posiedzeniem Rady Ministrów Donald Tusk powiedział, że w kontekście cen paliw rząd zamierza "dmuchać na zimne". Słowa premiera padły w związku z ogłoszeniem zawieszenia broni w wojnie na Bliskim Wschodzie.

 

ZOBACZ: Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. "Dobra informacja dla polskich kierowców"

 

- Nie zamierzamy rezygnować z tego mechanizmu, który wprowadziliśmy, bo będziemy dmuchać na zimne. Tym bardziej, że to zimne jest ciągle bardzo gorące, szczerze powiedziawszy - podkreślił szef rządu.

 

- Do dyspozycji ministra finansów pozostają decyzje - to można załatwiać od ręki - dotyczące akcyzy i VAT-u. Nadal - jestem o tym przekonany - będziemy mogli mówić o najtańszym paliwie tu w Polsce - powiedział premier.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie