Kancelaria Prezydenta reaguje na plan ślubowania nowych sędziów TK
"Jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie, jest prezydent RP, a użyte słowo 'wobec' znaczy tyle, co w obecności prezydenta" - czytamy w oświadczeniu KPRP dotyczącym planu na złożenie ślubowania przez czterech wybranych, ale niezaprzysiężonych sędziów Trybunału. Według Pałacu odmowa złożenia ślubowania we właściwym trybie oznacza rezygnację ze stanowiska sędziego TK.

W oświadczeniu Kancelarii Prezydenta, opublikowanym w czwartek rano, podano, iż dotyczy ono zapowiedzi czterech nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy nie zostali zaproszeni przez Karola Nawrockiego, by złożyć ślubowanie. Chodzi o Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego oraz Marcina Dziurdę.
Sędziowie wybrani do TK. Jest stanowisko szefa KPRP
Zdaniem Zbigniewa Boguckiego, szefa KPRP, który podpisał się pod komunikatem, wspomniane osoby zamierzają podjąć działania "pozbawione podstawy prawnej, mające w istocie doprowadzić do zlekceważenia obowiązku złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej".
Zaznaczył, że prezydent 1 kwietnia odebrał ślubowanie od dwóch osób wybranych przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego TK. "Pomimo to osoby te do dziś nie dopełniły obowiązku wynikającego z art. 5 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania, a sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, zaś Prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego" - czytamy.
ZOBACZ: Bogucki tłumaczy decyzję prezydenta ws. TK. "Dwa zasadnicze powody"
Szef KPRP podkreślił, że ta kwestia wymaga wyraźnego odnotowania w kontekście podnoszonej w przestrzeni publicznej przez przedstawicieli koalicji rządzącej potrzeby pilnego uzupełnienie składu TK. Dalej tłumaczył, że prezydencka kancelaria kilkukrotnie informowała o swoich wątpliwościach dotyczących procedury wyboru przez Sejmu pozostałych czterech sędziów. "Sprawa wymaga dalszych analiz i wyjaśnienia z punktu widzenia wpływu tych wątpliwości na skuteczność podjętych uchwał" - tłumaczył.
Kancelaria Prezydenta wskazuje na ustawę o statusie sędziów TK
W oświadczeniu KPRP pokreślono, że ślubowanie obywa się w oparciu o zapisy ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. "(...) Jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej" - zaznaczono powołując się na art. 4 ustawy.
"Podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu" - stwierdził szef KPRP. W jego ocenie, tego rodzaju odmowa "wywołuje zaś skutek wprost przewidziany" w przepisach ustawy o statusie sędziów TK, zgodnie z którymi "odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego".
ZOBACZ: Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie. Błaszczak grzmi: Złamią prawo
Jak dodał, działania inne, niż złożenie ślubowania wobec prezydenta przez osoby wybrane na sędziów TK przez Sejm, "będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa". "Tego rodzaju postępowanie podważałoby przymiot nieskazitelności charakteru, stanowiący jedną z podstawowych przesłanek pełnienia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego" – stwierdził Bogucki.
"W konsekwencji jawne i świadome złamanie prawa przez takie osoby musiałoby zostać uwzględnione przy dalszej ocenie możliwości odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej" - podkreślił Bogucki, którego zdaniem "tego rodzaju ostentacyjne i świadome działania sprzeczne z ustawą powinny być traktowane jako odmowa złożenia ślubowania w trybie przewidzianym w art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK.
"Ustawa nie przewiduje bowiem żadnego alternatywnego sposobu skutecznego złożenia ślubowania, a podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu. Taka odmowa wywołuje zaś skutek wprost przewidziany w art. 4 ust. 2 wskazanej ustawy, zgodnie z którym odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - skwitował przedstawiciel Karola Nawrockiego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej