Nowy raport o stanie czytelnictwa. Uwagę zwraca jeden wniosek

Polska

W 2025 r. wzrosło znaczenie bibliotek publicznych - to jeden z głównych wniosków, które płyną z raportu o stanie czytelnictwa w Polsce, opublikowanego przez Bibliotekę Narodową. Badanie pokazuje również, że więcej książek wciąż czytają kobiety, a grupą najbardziej aktywną czytelniczo jest młodzież w przedziale wiekowym 15-18.

Rzędy regałów wypełnionych książkami w bibliotece lub księgarni.
Adrian Grycuk/Wikimedia Commons
Zdjęcie ilustracyjne

W 2025 r. lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 41 proc. Polaków powyżej 15 roku życia. To tyle samo, co w poprzednim roku - wynika z badania zrealizowanego dla Biblioteki Narodowej. Pokazało ono, że wzrosło znaczenie bibliotek publicznych kosztem zakupów własnych i domowych księgozbiorów.

 

Na takim samym poziomie jak przed rokiem kształtuje się też odsetek czytających względnie systematycznie, czyli osób, które sięgnęły po siedem lub więcej książek - 7 proc.

Raport o stanie czytelnictwa w Polsce w 2025 r. Ulubieni autorzy Polaków

Niezmiennie częściej po książki sięgają kobiety (47 proc.) niż mężczyźni (34 proc.), a najwyższą aktywność czytelniczą wykazuje młodzież w wieku 15–18 lat (56 proc.) oraz mieszkańcy największych miast, powyżej 500 tys. osób (71 proc.).

 

Prawdopodobieństwo czytania rośnie wraz z poziomem edukacji i jest silnie powiązane z nawykami wyniesionymi z domu rodzinnego oraz wykształceniem rodziców.

 

ZOBACZ: Książki z PRL-u zyskują na wartości. Kolekcjonerzy płacą po kilkanaście tysięcy złotych

 

Wśród najchętniej wybieranych gatunków dominuje literatura kryminalno-sensacyjna (27 proc.) oraz obyczajowo-romansowa i non-fiction (po 19 proc.).

 

Niekwestionowanym liderem wśród najpoczytniejszych autorów od 2019 roku pozostaje Remigiusz Mróz. W pierwszej piątce za 2025 r. znaleźli się także: Stephen King, Henryk Sienkiewicz, J.K. Rowling oraz Andrzej Sapkowski. Dalej są: Bolesław Prus, Katarzyna Bonda, Nicholas Sparks, George Orwell i Adam Mickiewicz.

Badanie Biblioteki Narodowej. Wzrosło znaczenie bibliotek publicznych

Biblioteki publiczne to jedyne źródło książek, którego znaczenie wzrosło. W 2025 r. wskazało na nie 19 proc. czytelników, podczas gdy rok wcześniej było to 15 proc. Wynik ten po raz pierwszy przekroczył poziom sprzed pandemii (18 proc. w 2019 r.).

 

ZOBACZ: Zakaz dostępu do mediów społecznościowych dla nieletnich. Polacy zgodni jak nigdy

 

Jednocześnie odnotowano znaczący spadek popularności innych dróg zdobywania książek. Liczba osób kupujących je osobiście spadła z 50 proc. do 43 proc., a otrzymujących w prezencie - z 34 proc. do 26 proc.

 

Własne księgozbiory są coraz bardziej marginalizowane - w 2025 r. tylko 10 proc. czytelników sięgało po książki z domowej półki, podczas gdy jeszcze kilka lat temu (2019-2022) robił to co piąty badany.

 

Badanie zrealizowano metodą CAPI na reprezentatywnej próbie 2005 Polaków w wieku 15+. Jest ono częścią Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0 na lata 2021–2025. Terenowy etap badania przeprowadziła firma Research Collective, natomiast założenia metodologiczne, kwestionariusz oraz analiza i interpretacja wyników powstały w Pracowni Badań Czytelnictwa BN. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Literacka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie