Wyjazd na Węgry nie wyszedł mu na dobre? Badani wprost o Nawrockim i Orbanie
Ostatnia wizyta Karola Nawrockiego na Węgrzech nie zdobyła poparcia niemal połowy badanych w ostatnim sondażu IBRiS. 44,7 proc. ankietowanych oceniło spotkanie z prezydenta z Victorem Orbanem negatywnie, z czego 28,2 proc. zdecydowanie negatywnie. Najbardziej krytyczni względem wyjazdu są wyborcy obozu rządzącego, z kolei zdecydowana większość zwolenników PiS postrzega spotkanie pozytywnie.

44,7 proc. badanych negatywnie ocenia spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Węgier Viktorem Orbanem w Budapeszcie, a 36 proc. respondentów pozytywnie – wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski.
23 marca, na niespełna miesiąc przed wyborami na Węgrzech, polski prezydent spotkał się z węgierskim premierem, którego ugrupowanie, Fidesz, walczy o reelekcję.
Spotkanie Nawrockiego z Orbanem. 44,7 proc. Polaków negatywnie o wizycie prezydenta na Węgrzech
Łącznie 44,7 proc. respondentów ocenia wizytę Nawrockiego u Orbana negatywnie, z czego 28,2 proc. to oceny zdecydowanie negatywne, a 16,5 proc. - raczej negatywne.
Jako pozytywne spotkanie to postrzega 36,5 proc. ankietowanych. Opinie zdecydowanie pozytywne to 21,4 proc., a raczej pozytywne to 15,1 proc. 18,9 proc. badanych nie ma w tej sprawie zdania.
ZOBACZ: Polacy ocenili prezydenta Nawrockiego. Dominuje jedna odpowiedź
Najbardziej krytyczni wobec wizyty są wyborcy koalicji rządzącej. 91 proc. ankietowanych z tej grupy ocenia spotkanie z Orbanem źle, przy czym ani jedna osoba nie oceniła wizyty zdecydowanie pozytywnie, a 5 proc. - raczej pozytywnie.
Z kolei wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości 83 proc. badanych postrzega spotkanie Nawrockiego z Orbanem jako pozytywne. 6 proc. ankietowanych wyborców PiS oceniło je jako zdecydowanie negatywne, a 1 proc. jako raczej negatywne.
Badanie zostało zrealizowane przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 27-29 marca 2026 r. na próbie 1000 osób metodą CAWI / CATI.
Karol Nawrocki na Węgrzech. Donald Tusk: Ma pan obowiązki polskie, nie rosyjskie
Prezydent udał się z wizytą na Węgry 23 marca. Najpierw Karol Nawrocki oraz prezydent Węgier Tamas Sulyok wzięli udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu (woj. podkarpackie). W drugiej części dnia rozmowy przeniosły się do Budapesztu, gdzie Nawrocki spotkał się z premierem Viktorem Orbanem.
We wtorek głos w sprawie prezydenckiego wyjazdu zabrał Donald Tusk. Jak powiedział premier, że poniedziałkowa wizyta Karola Nawrockiego na Węgrzech odbyła się wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu. Ocenił, że spotkanie polskiego prezydenta z Viktorem Orbanem przed wyborami parlamentarnymi w tym kraju jest działaniem wbrew polskim interesom.
ZOBACZ: Orban po spotkaniu z Nawrockim. Premier Węgier pokazał zdjęcie
Tusk podkreślił, że interesie Polski nie jest wspieranie Orbana w jego prorosyjskich i antyeuropejskich działaniach. Zwrócił się też do prezydenta Nawrockiego słowami: "Jest pan prezydentem Polski i ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie".
- Jest mi bardzo przykro, że czy przez brak kompetencji, czy ze względu na swoje poglądy - bo tego się najbardziej boję, że są to poglądy pana prezydenta, które kazały mu wyjechać do Budapesztu i wspierać pana Orbana w tak kluczowym momencie historii - niestety też na to wpływu nie mam - dodał szef rządu podczas czwartkowej konferencji prasowej, tłumacząc, że nie wie, dlaczego Nawrocki udał się z wizytą na Węgry.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej