USA wycofają się z NATO? Alarmujące słowa Donalda Trumpa

aktualizacja: Świat

- Poważnie rozważam wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO - przekazał Donald Trump w rozmowie z "The Telegraph". Amerykański prezydent określił sojusz mianem "papierowego tygrysa" i jak przyznał, od dawna miał wątpliwości co do wiarygodności NATO. Trumpowi odpowiedzieli szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, a także premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

Donald Trump siedzi przy biurku, podpisując dokument.
PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Prezydent USA Donald Trump rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO po tym, jak sojusznicy nie poparli amerykańskiej akcji militarnej przeciwko Iranowi.

 

ZOBACZ: Trump uderza w premiera Wielkiej Brytanii. "Już nie jest tak, jak kiedyś"

 

Trump określił sojusz jako "papierowego tygrysa" i powiedział, że wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO jest teraz "poza rozważeniem". Amerykański prezydent powiedział, że od dawna miał wątpliwości co do wiarygodności NATO. "Nigdy nie dałem się przekonać NATO. Zawsze wiedziałem, że to papierowy tygrys, a Putin też o tym wie, swoją drogą" - mówił gazecie "The Telegraph" przywódca USA.

USA rozważają wyjście z NATO? "Najmocniejszy sygnał"

Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych, ale nie ma też potęgi amerykańskiej bez NATO. Musimy zabiegać o ten sojusz, bo jest gwarancją naszego bezpieczeństwa - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany o wypowiedź prezydenta USA.

 

Na słowa Donalda Trumpa odpowiedział też premier Wielkiej Brytanii. - Niezależnie od presji na mnie i innych, będę działał w interesie narodowym Wielkiej Brytanii - przekazał Keir Starmer, cytowany przez agencję Reutera.

 

"To jak dotąd najmocniejszy sygnał, że Biały Dom nie uważa już Europy za niezawodnego partnera obronnego po odrzuceniu żądania Donalda  Trumpa, by sojusznicy wysyłali okręty wojenne w celu ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz" - tak słowa Trumpa ocenił dziennik.

 

ZOBACZ: Donald Trump uderza w sojuszników z NATO. "Tchórze, zapamiętamy to!"

 

Partnerzy NATO niechętnie pomagali USA w ponownym otwarciu cieśniny, przez którą zwykle przepływa 20 proc. światowej ropy. Teheran skutecznie zamknął cieśninę na tygodnie, powodując gwałtowny wzrost cen ropy i gazu na świecie.

Napięcie na linii NATO - USA. "Będziemy musieli ponownie przeanalizować relację"

Na kilka godzin przed wywiadem amerykański sekretarz stanu Marco Rubio powiedział telewizji Fox, że Waszyngton będzie musiał "ponownie przeanalizować" swoje członkostwo w NATO, gdy wojna w Iranie dobiegnie końca.

 

ZOBACZ: Donald Trump zapewnił w sprawie Iranu. Wskazał termin zakończenia wojny

 

- Myślę, że nie ma wątpliwości, niestety, że po zakończeniu tego konfliktu będziemy musieli ponownie przeanalizować tę relację. Jeśli NATO chodzi tylko o to, że my bronimy Europy, jeśli zostaną zaatakowani, a oni odmawiają nam prawa do baz (wojskowych - red.), gdy ich potrzebujemy, to nie jest to dobre rozwiązanie - mówił polityk.

 

Pytany o słowa swojego bliskiego współpracownika Donald Trump odparł, że jest z nich zadowolony. Prezydent USA wygłosi o godz. 3 czasu polskiego orędzie do narody, aby przedstawić aktualną sytuację dot. Iranu.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / polsatnews.pl / PAP / Reuters
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie