Wilk rzucił się na kobietę. Wszystko w centrum Hamburga

Świat Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

Wilk zaatakował kobietę na głównej ulicy handlowej Hamburga. Poszkodowana trafiła do szpitala z ranami twarzy. Jeden ze świadków mówi o "wielkim, olbrzymim zwierzęciu". Drapieżnik został schwytany przez policję, wkrótce zostanie wypuszczony na wolność w swoim naturalnym środowisku.

Portret wilka skierowanego w prawo, z jasnymi oczami i gęstą sierścią w odcieniach brązu i szarości.
Leon Aschemann/Pexels
Wilk zaatakował kobietę w centrum Hamburga

Do nietypowego ataku doszło w poniedziałek późnym wieczorem na Große Bergstraße - ulicy tętniącej życiem dzielnicy Altona położonej w centralnej części Hamburga. Jak podaje BBC, zauważywszy wilka kobieta próbowała odciągnąć wystraszone zwierzę z gwarnego rejonu. Zdezorientowany drapieżnik zaatakował.

 

Z raportów wynika, że ofiara została ugryziona w twarz. Następnie wilk miał się oddalić. Poszkodowana trafiła do szpitala - rany musiały zostać zszyte. Po hospitalizacji wypisano ją do domu.

Atak wilka w centrum Hamburga. Zwierzę zostało schwytane

Świadek zdarzenia Lionel von Lawrence-Oehlen relacjonował w rozmowie z NDR, że osobnik był naprawdę duży. - Wyszliśmy z supermarketu, a wtedy usłyszałem upadającą kobietę. Później zobaczyłem to ogromne zwierzę i początkowo pomyślałem, że to pies. Kiedy zobaczyłem krew i jak wielkie było to zwierzę, pomyślałem: to wilk - opowiadał mężczyzna.

 

Służby podjęły się odnalezienia drapieżnika. Wilk został zauważony w jeziorze Binnenalster nieopodal Starego Miasta. Policja zdołała wyłowić go z wody, jednak ten wciąż stawiał opór. Funkcjonariuszom uzbrojonym w tarcze ostateczne schwytanie czworonoga zajęło godzinę.

 

ZOBACZ: Kangurzyca Stefcia nie miała lekko. Poruszająca historia z warszawskiego zoo

 

Wilk został umieszczony w transporterze i przewieziony na obszar leśny Klövensteen, na zachód od Hamburga. Ma być bezpieczny, udzielona została mu też opieka weterynaryjna. Po konsultacji z ekspertami wypuszczony ma zostać na wolność. - Wilk jest teraz naprawdę zmęczony i zestresowany. Zalecamy zabranie go na słabo zaludniony teren - powiedział w rozmowie z NDR Christian Erdmann z Centrum Ochrony Dzikiej Przyrody i Gatunków.

Wilki w Hamburgu. Urząd przyznaje, że zaobserwowano kilka zwierząt w mieście

Przez ok. 150 lat wilki uznawane były za gatunek wymarły w Niemczech. Kilka osobników zostało odnalezionych dopiero w okresie po upadku Muru Berlińskiego. Reintrodukcja tych zwierząt na terenach naszych zachodnich sąsiadów nastąpiła w 1998 r. Poniedziałkowy incydent jest pierwszym przypadkiem, gdy dochodzi tam do ataku na człowieka.

 

- Prawdopodobieństwo, że wilk nawiedzi osadę lub nawet miasto jest wysokie ze względu na dużą liczbę wilków, którą obecnie mamy - tłumaczył ekspert od wilków z Niemieckiej Fundacji Ochrony Przyrody, Klaus Hackländer.

 

ZOBACZ: Humbak znów w tarapatach. Po raz kolejny utknął na mieliźnie

 

W rozmowie z BBC rzecznik Urzędu ds. Środowiska, Klimatu, Energii i Rolnictwa w Hamburgu przyznał, że w ostatnich dniach w zachodniej części miasta dochodziło do obserwacji kilku osobników

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie