Tajwan zaniepokojony spotkaniem Xi i Trumpa. Amerykański senator zabrał głos
Wizytujący Tajpej republikański senator John Curtis stwierdził, że zaplanowana na maj wizyta Donalda Trumpa w Chinach nie powinna być "koniecznie postrzegana jako coś złego lub budzącego strach" w kwestii bezpieczeństwa Tajwanu. Wcześniej część lokalnych polityków wyrażała obawy, że kwestia Republiki Chińskiej może stanowić kartę przetargową w negocjacjach Xi Jinpinga z amerykańskim prezydentem.

Czteroosobowa delegacja Kongresu USA składająca się z dwóch republikańskich i dwóch demokratycznych senatorów przybyła w poniedziałek do stolicy Tajwanu, gdzie apelowała o przyspieszenie prac nad ustawą zwiększającą budżet obronny mający pokryć koszty zakupów amerykańskiej broni dla Republiki Chińskiej.
We wtorek podczas rozmowy z dziennikarzami politycy pytani byli jednak o inną kwestię - zaplanowaną na 14-15 maja wizytę amerykańskiego prezydenta w Chińskiej Republice Ludowej, podczas której spotkać ma się on z przywódcą kraju, Xi Jinpingiem.
Tajwan zaniepokojony spotkaniem Xi i Trumpa. Delegacja USA uspokaja: To niekoniecznie coś złego
Jak podaje serwis Focus Taiwan, doniesienia o pierwszej od prawie 10 lat wizycie urzędującego amerykańskiego przywódcy w Chinach wzbudziły niepokój u części komentatorów i polityków opozycji na Tajwanie. Obawy dotyczyć mają użycia przez USA wyspy jako karty przetargowej w sporze handlowym Waszyngtonu i Pekinu.
Republikański senator John Curtis wskazał w rozmowie z reporterami, że rozmowy Trumpa i Xi "nie powinny być koniecznie postrzegane jako złe lub budzące strach" w kwestii bezpieczeństwa Tajwanu. - Im silniejsze relacje między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, tym bardziej chroniony jest Tajwan - uspokajał.
ZOBACZ: USA naciskają na Tajwan. Straszą przykładem Rosji i Putina
- Jeśli będziemy mieli złe relacje z Chinami, znacznie bardziej prawdopodobne będzie to, że Chiny będą działać agresywnie wobec Tajwanu. Jeśli będziemy mieli silne relacje, a nasi prezydenci będą mieli otwarte kanały komunikacji i współpracę, to zwiększy prawdopodobieństwo, że nie będzie agresji ze strony Chin - ocenił.
Przewodnicząca KMT jedzie do Pekinu. "Powinni rozmawiać ze wszystkimi"
Amerykańska delegacja pytana była również o kontrowersyjną kwestię planowanej w dniach 7-12 kwietnia wizyty Cheng Li-wun w Pekinie. Przewodnicząca największej tajwańskiej partii opozycyjnej Kuomintangu (KMT) ma w jej trakcie spotkać się z Xi Jinpingiem. Przedstawicielka demokratów, senator Jeanne Shaheen oceniła, że władze ChRL powinny prowadzić dialog ze wszystkimi ugrupowaniami parlamentu RCh.
- Jeśli (Chiny - red.) mają rozmawiać z jedną stroną, to powinni rozmawiać ze wszystkimi - stwierdziła, dodając, że dialog "to coś dobrego".
ZOBACZ: Chiny rozmieszczają drony bojowe w pobliżu Tajwanu. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Spotkanie Xi Jinpinga i Cheng Li-wun będzie pierwszym od 10 lat spotkaniem przywódcy ChRL z przedstawicielem KMT - ugrupowania, które rządziło Tajwanem ponad 50 lat.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej