Rozmowy Szijjarto z Ławrowem ujawnione. "Zawsze do dyspozycji"

Świat

Dziennikarze z konsorcjum agencji śledczych dotarli do rozmów szefa węgierskiego MSZ Petera Szijjarto z rosyjskimi urzędnikami, w tym z Siergiejem Ławrowem. Węgierski polityk uzgadniał w nich m.in. działania na rzecz usunięcia z listy sankcyjnej UE obywateli Rosji oraz formy sprzeciwu wobec unijnych sankcji na Rosję. Szijjarto odniósł się do publikacji, nazywając je ironicznie "ważnym odkryciem".

Dwóch dyplomatów w garniturach, Siergiej Ławrow i Szijjarto, rozmawiający ze sobą.
Peter Szijjarto (z prawej) rozmawiał z Siergiejem Ławrowem nt. sankcji UE wobec Rosji i Rosjan

Transkrypcje i nagrania audio rozmów Szijjarto z Ławrowem i innymi rosyjskimi urzędnikami ujawniło konsorcjum agencji śledczych, w skład którego weszły VSquare, FRONTSTORY, Delfi Estonia, The Insider i Centrum Śledcze im. Jana Kuciaka (ICJK).

 

"Od dawna wiadomo, że zagraniczne służby wywiadowcze, przy aktywnym udziale węgierskich dziennikarzy, przechwytują moje rozmowy telefoniczne. Dziś dokonali nowego 'ważnego odkrycia', udowodnili, że publicznie mówię to samo, co przez telefon. Dobra robota!" - odniósł się do publikacji Szijjarto.

 

Dodał też, że stanowisko Węgier w sprawie sankcji na Rosję jest niezmienne od czterech lat, a same ograniczenia są "porażką, wyrządzająca UE więcej szkody niż Rosji". Swój komentarz zakończył zapewnieniem, że w tej sprawie rozmawiał też z kilkoma innymi ministrami spraw zagranicznych państw nienależących do Unii Europejskiej.

"Pragmatycznie walczysz". Ławrow komplementował węgierskiego ministra

Krótko po powrocie Szijjarto z Petersburga do Budapesztu w 2024 r. odebrał on telefon od swojego rosyjskiego odpowiednika, Siergieja Ławrowa, który powiedział mu, że po swojej wizycie jest cytowany we wszystkich rosyjskich mediach. 

 

- Czy powiedziałem coś nie tak? - nerwowo zapytał Szijjarto.

 

ZOBACZ: Węgierski minister potwierdza "konsultacje" z Rosją. Tusk: Hańba

 

- Nie, nie, nie. Mówili tylko, że pragmatycznie walczysz o interesy swojego kraju - odpowiedział mu Ławrow.

 

Szef rosyjskiej dyplomacji poprosił następnie Szijjarto o pomoc w usunięciu z listy unijnych sankcji siostry oligarchy Aliszera Usmanowa, Gulbahor Ismaiłowej. Węgierski minister obiecał pomóc.

 

- Razem ze Słowakami składamy wniosek do Unii Europejskiej o usunięcie jej z listy. Złożymy go w przyszłym tygodniu (...) i dołożymy wszelkich starań, aby ją usunąć - zapewnił Szijjarto.

Szijjarto mówił Rosjanom o rozmowach podczas spotkań UE

Dyplomaci po uzgodnieniu głównego tematu rozmowy skupili się na krytyce Unii Europejskiej i jej liderów. Szijjarto zapewniał, że "jest zawsze do dyspozycji". Siedem miesięcy później Ismaiłowa została usunięta z listy sankcyjnej.

 

"Rozmowa pokazuje niezwykłą uprzejmość między Szijjarto, reprezentującym państwo członkowskie UE i NATO, wobec Ławrowa, reprezentującego państwo, które najechało i okupowało kraj europejski, prowadząc jednocześnie wojnę hybrydową wymierzoną w państwa na wschodniej flance NATO" - zauważył portal VSquare.

 

ZOBACZ: "Nie ze wszystkim się zgadzamy". Nawrocki o polsko-węgierskiej przyjaźni

 

Dodano, że ujawnione rozmowy są dowodami na to, że Rosja stoi za działaniami Węgier i Słowacji, mającymi na celu utrudnienie nakładania sankcji UE na obywateli Rosji lub podmioty z tego kraju.

 

Szijjarto regularnie informował też Ławrowa o rozmowach europejskich dyplomatów. Ujawnił mu np. szczegóły posiedzenia Rady ds. Zagranicznych UE z sierpnia 2024 r.

 

- I to było szalone, wiesz, kiedy Landsbergis (szef MSZ Litwy Gabrielius Landsbergis - red) powiedział, że dokładamy 12 proc. do każdej rakiety i pocisku - powiedział Szijjarto Ławrowowi, odnosząc się do słów litewskiego ministra, który argumentował, że Rosja częściowo finansuje swoją wojnę przeciw Ukrainie z zysków z gazu i ropy od europejskich klientów, takich jak Węgry i Słowacja.

Walka o zniesienie sankcji. "Węgry nie mogą prawnie żądać"

Z transkrypcji innej rozmowy, z wiceministrem energii Rosji Pawłem Sorokinem, wynika, że Węgry dokładały starań, by uchylić pakiet sankcji UE wymierzony w rosyjską flotę cieni.

 

W rozmowie z czerwca 2025 r. Szijjarto skarżył się, że UE odmówiła mu okazania dokumentów związanych z proponowanym nałożeniem sankcji na 2Rivers, firmę z siedzibą w Dubaju, handlującą rosyjską ropą.

 

ZOBACZ: Tusk uderza w ludzi Orbana, chodzi o posiedzenia Rady UE. "Od dawna mamy podejrzenia"

 

- Twierdzą, że nie ma wyraźnego interesu Węgier, który mogliby zidentyfikować, a zatem Węgry nie mogą prawnie żądać usunięcia ich z listy - wyjaśnił szef węgierskiej dyplomacji.

 

Nie jest jasne, jaki interes Węgry - państwo śródlądowe, które odbiera ropę rurociągami - mogłyby mieć w próbach utrzymania działalności rosyjskiej floty. Korzyści dla Rosji są jednak oczywiste - zaznaczyli dziennikarze śledczy.

Sankcje na Rosję blokowane przez Węgry. "Robię, co w mojej mocy"

Szijjarto informował też Sorokina o stanie trwających wówczas negocjacji w sprawie 18. pakietu sankcji UE. Minister wyjaśnił, że głosowanie nie zostało jeszcze wpisane do porządku obrad z powodu jego przełożenia przez Węgry i Słowację. Przełożenie to miało obowiązywać do czasu, aż UE zgodzi się "zrobić wyjątek" dla tych krajów i "umożliwić im dalsze kupowanie rosyjskiego gazu i ropy".

 

ZOBACZ: "Zmowa UE i Kijowa". Viktor Orban zdradza swoje obawy

 

Pakiet ten został zaproponowany przez Komisję Europejską 10 czerwca 2025 r., ale Szijjarto ogłosił 23 czerwca, że Węgry i Słowacja go blokują jako "odpowiedź na plany UE, dotyczące stopniowego wycofywania rosyjskiego importu energii". W rozmowie z Sorokinem tydzień później, mówił, że walczy z całym pakietem i stara się uratować jak najwięcej rosyjskich podmiotów.

 

- Robię, co w mojej mocy, aby go uchylić. Usunąłem już 72 podmioty z listy, a było ich 128 - powiedział Szijjarto.

 

Szef węgierskiej dyplomacji zabiegał też o usunięcie z listy sankcji rosyjskich banków. Po tygodniach opóźnień ze strony Węgier i Słowacji, Unia Europejska ostatecznie przyjęła 18. pakiet sankcji 18 lipca 2025 r. 2Rivers został w nim uwzględniony, co skłoniło go do rozpoczęcia procesu samorozwiązania. Restrykcje te zadały również poważny cios rosyjskiej flocie cieni i próbom obejścia sankcji przez załogi tych statków.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie