Najemnicy z kraju Ameryki Północnej w szeregach Rosji. Dane ukraińskiego wywiadu
Od 10 do 15 tysięcy Kubańczyków walczy po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą - przekazał Andrij Czerniak z ukraińskiego wywiadu wojskowego. Ukraińskie służby nie uważają kubańskich najemników za znaczącą siłę, która jest zdolna wpływać na przebieg rosyjskiej inwazji.

Jak przekazał ukraiński wywiad wojskowy, obywatele Kuby walczą po rosyjskiej stronie w trwającej od ponad czterech lat pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.
Obywatele Kuby po stronie Rosji. "Biorą udział w działaniach bojowych"
- Łącznie może ich być około 10, 12 lub nawet 15 tysięcy. To niewielka liczba osób, które, czy to poprzez oszustwo, czy w inny sposób, zostały zmuszone do podpisania umowy z rosyjskimi siłami zbrojnymi i biorą udział w działaniach bojowych - stwierdził przedstawiciel ukraińskiego wywiadu Andrij Czerniak.
ZOBACZ: Ukraińska propozycja dla Rosji. Zełenski wskazuje na Wielkanoc
Jak dodał, służby Ukrainy nie uważają Kubańczyków za "odrębną siłę militarną zdolną wpływać na pole bitwy". Według Czerniaka, rosyjskie służby rekrutują najemników z Kuby, aby wykorzystywać i utrzymać swoje wpływy w kraju Ameryki Północnej. Wywiad wojskowy (HUR) potwierdził do tej pory dane ponad tysiąca Kubańczyków, którzy podpisali umowy z rosyjskimi siłami zbrojnymi.
Najemnicy w Rosji z 48 krajów
Nie są jawne dokładne statystyki dotyczące zagranicznych żołnierzy w armii rosyjskiej. Ukraiński wywiad w grudniu 2025 roku wskazał, że w wojnie przeciwko Ukrainie brało dotąd udział ponad 18 tys. najemników. Portal slidstvo.info podkreśla jednak, że są to tylko osoby zidentyfikowane, dlatego wszystkich najemników może być znacznie więcej.
Najemnicy w armii rosyjskiej pochodzą z 48 krajów. Pierwsze miejsca pod względem liczby najemników zajmują kraje Azji Południowej i Wschodniej oraz Afryki. Wśród walczących po stronie Rosji cudzoziemców zidentyfikowano także co najmniej kilkudziesięciu obywateli państw UE, pochodzących m.in. z Łotwy, Bułgarii, Włoch i Francji; są także z Bośni i Hercegowiny. Agencja Ukrinform podała, że liderem wśród krajów europejskich pod względem liczby zagranicznych najemników w armii rosyjskiej jest jednak Serbia.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej