Najemnicy z kraju Ameryki Północnej w szeregach Rosji. Dane ukraińskiego wywiadu

Świat

Od 10 do 15 tysięcy Kubańczyków walczy po stronie Rosji w wojnie z Ukrainą - przekazał Andrij Czerniak z ukraińskiego wywiadu wojskowego. Ukraińskie służby nie uważają kubańskich najemników za znaczącą siłę, która jest zdolna wpływać na przebieg rosyjskiej inwazji.

Grupa żołnierzy w zielonych mundurach stoi obok pojazdu wojskowego na ulicy.
Wikimedia Commons/Vyacheslav Argenberg
Ukraiński wywiad wojskowy informuje o obywatelach Kuby walczących w rosyjskim wojsku (zdj. ilustracyjne)

Jak przekazał ukraiński wywiad wojskowy, obywatele Kuby walczą po rosyjskiej stronie w trwającej od ponad czterech lat pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

Obywatele Kuby po stronie Rosji. "Biorą udział w działaniach bojowych"

- Łącznie może ich być około 10, 12 lub nawet 15 tysięcy. To niewielka liczba osób, które, czy to poprzez oszustwo, czy w inny sposób, zostały zmuszone do podpisania umowy z rosyjskimi siłami zbrojnymi i biorą udział w działaniach bojowych -  stwierdził przedstawiciel ukraińskiego wywiadu Andrij Czerniak.

 

ZOBACZ: Ukraińska propozycja dla Rosji. Zełenski wskazuje na Wielkanoc

 

Jak dodał, służby Ukrainy nie uważają Kubańczyków za "odrębną siłę militarną zdolną wpływać na pole bitwy". Według Czerniaka, rosyjskie służby rekrutują najemników z Kuby, aby wykorzystywać i utrzymać swoje wpływy w kraju Ameryki Północnej. Wywiad wojskowy (HUR) potwierdził do tej pory dane ponad tysiąca Kubańczyków, którzy podpisali umowy z rosyjskimi siłami zbrojnymi.

Najemnicy w Rosji z 48 krajów

Nie są jawne dokładne statystyki dotyczące zagranicznych żołnierzy w armii rosyjskiej. Ukraiński wywiad w grudniu 2025 roku wskazał, że w wojnie przeciwko Ukrainie brało dotąd udział ponad 18 tys. najemników. Portal slidstvo.info podkreśla jednak, że są to tylko osoby zidentyfikowane, dlatego wszystkich najemników może być znacznie więcej.

 

Najemnicy w armii rosyjskiej pochodzą z 48 krajów. Pierwsze miejsca pod względem liczby najemników zajmują kraje Azji Południowej i Wschodniej oraz Afryki. Wśród walczących po stronie Rosji cudzoziemców zidentyfikowano także co najmniej kilkudziesięciu obywateli państw UE, pochodzących m.in. z Łotwy, Bułgarii, Włoch i Francji; są także z Bośni i Hercegowiny. Agencja Ukrinform podała, że liderem wśród krajów europejskich pod względem liczby zagranicznych najemników w armii rosyjskiej jest jednak Serbia

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie