Ostatni skok. Kamil Stoch zakończył karierę

Polska

190 metrów - to wynik, który osiągnął Kamil Stoch w trakcie drugiej serii konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Planicy. Jednocześnie był to ostatni występ reprezentanta Polski, który ogłosił zakończenie sportowej kariery.

Skoczek narciarski Kamil Stoch w kasku i okularach narciarskich, ubrany w biały kombinezon z zieloną kamizelką z numerem 3, na tle trybun wypełnionych kibicami i transparentów.
PAP/Grzegorz Momot
Kamil Stoch oddał ostatni skok w sportowej karierze

Do ostatniej próby wystartowała polskiego skoczka machając chorągiewką jego żona - Ewa Bilan-Stoch, a przy zejściu z zeskoku szpaler dla mistrza utworzyli młodzi skoczkowie ze szkółki KS Eve-nement Zakopane, którą małżeństwo założyło w 2014 roku. W pierwszej próbie Polak skoczył 3 metry dalej, lądując na 193 metrze.

Stoch zakończył karierę pełną sukcesów. W dorobku ma m.in. trzy złota olimpijskie

Kamil Stoch, jeden z najbardziej utytułowanych skoczków narciarskich w historii, zadebiutował w Pucharze Świata 17 stycznia 2004 w Zakopanem; w premierowych zawodach został sklasyfikowany na 49. pozycji. Pierwsze punkty wywalczył 11 lutego 2005 w Pragelato, gdzie uplasował się na siódmym miejscu, a pierwsze podium i zwycięstwo jednocześnie odnotował 23 stycznia 2011 na Wielkiej Krokwi.

 

ZOBACZ: Semirunnij z kolejnym medalem. Ustanowił rekord Polski

 

Największe sukcesy "Rakiety z Zębu" - przydomek nawiązujący do miejsca zamieszkania przylgnął do niego, gdy jeden z serwismenów napisał go na nartach - to cztery medale olimpijskie, w tym trzy złote indywidualnie, jakie wywalczył w igrzyskach w Soczi (2014) i Pjongczangu (2018). Ma w dorobku sześć medali mistrzostw świata, w tym dwa złote. Ponadto wywalczył srebrny i dwa brązowe medale mistrzostw świata w lotach.

 

Dwukrotnie zdobył Kryształową Kulę (2014, 2018) za triumf w klasyfikacji końcowej PŚ, a jego kolekcję trofeów uzupełniają trzy zwycięstwa w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni (2017, 2018, 2021). W sumie odniósł 39 pucharowych zwycięstw, a na podium zawodów indywidualnych stanął 80 razy.

Kamil Stoch pożegnał się z kibicami. Wspominał najważniejsze chwile

W sobotę Stoch pożegnał się z kibicami w Kranjskiej Gorze.

 

- Dokładnie w tym samym miejscu, gdzie stoi scena, zaręczyłem się - przyznał trzykrotny mistrz olimpijski.

 

ZOBACZ: Mamy kolejne srebro na igrzyskach! Sukces skoczków w konkursie duetów

 

Podczas spotkania z fanami wspominał, że ze swoich skoków najbardziej zapamiętał lot na mamucie w Planicy w 2017 roku, gdy osiągnął 251,5 m, a także wszystkie "magiczne" skoki po zwycięstwo w Zakopanem.

 

Stoch cieszył się ogromną sympatią kibiców, którzy nie odwrócili się od niego nawet w ostatnich pięciu latach, gdy notował wyniki poniżej oczekiwań. Jak mówił, wielką wartość ma dla niego kartka, którą otrzymał w samolocie od nieznajomej kobiety.

 

- Gdy wracałem samolotem po nieudanym turnieju, przybity, z głową spuszczoną, pewna pani podeszła do mnie, dała mi kartkę i odeszła bez słowa. Później przeczytałem: "Nieważne, co się wydarzy. I tak Ciebie kochamy". Wracałem do domu szczęśliwy, ze łzami w oczach. Jeżdżę z tą kartką do tej pory – zwierzył się w sobotę w Kranjskiej Gorze.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Jan Orłowski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie