Ten kraj miał być azylem dla Ukraińców. Coraz częściej z niego wyjeżdżają
Finlandia miała być bezpiecznym schronieniem dla Ukraińców, a staje się dla miejscem bez przyszłości. Połowa uchodźców już opuściła kraj, głównie z powodu języka i trudności w znalezieniu pracy. Zbliżający się koniec ochrony tymczasowej i potencjalne opłaty za studia zniechęcają kolejnych. - Czuję, że ten kraj nie chce nas tutaj - powiedziała 25-letnia Ukrainka, która postanowiła wyjechać.

Finlandia, która miała być dla wielu Ukraińców nowym domem, powoli staje się dla nich miejscem bez przyszłości. Z najnowszych danych opublikowanych przez fiński portal Yle, wynika, że blisko połowa osób, które uciekły tam przed wojną, zdążyła wyjechać.
Chodzi o dużą grupę, bo kraj ten opuściło już około 40 tys. osób z Ukrainy. Główną przyczyną - według części Ukraińców - jest bariera językowa. Finowie bowiem coraz częściej wymagają nauki ich ojczystego języka, nawet do prostych prac.
ZOBACZ: Ukraińcy liderem. Przodują w Polsce pod kątem zakładania firm
Z rozmów Ukraińców z dziennikarzami Yle, wyłania się obraz, w którym prosta praca na farmie staje się nieosiągalna. Pracodawcy wymagają znajomości fińskiego. Ludzie wysyłają dziesiątki CV tygodniowo, ale często nie otrzymują nawet zwrotnej odpowiedzi.
Finlandia miejscem bez przyszłości dla Ukraińców? Coraz więcej emigracji
Fiński portal podał przykład 25-leniej Ukrainki, która ma certyfikaty, zna cztery języki, pracowała w usługach i gastronomii, a mimo to od pół roku odbija się od drzwi do drzwi. Kobieta deklaruje, że czuje się w Finlandii niechciana i choć próbowała wszystkiego, poddała się. - Niestety, moje życie w Finlandii się nie udało. Starałam się zrobić wszystko, co mogłam. Czuję, że ten kraj nie chce nas tutaj - mówiła. Podjęła decyzję o przeprowadzce do sąsiedniej Estonii, gdyż tam łatwiej o znalezienie etatu.
Podobną decyzję podjął inny Ukrainiec rozmawiający z fińskimi mediami, który mimo szczerych chęci nie potrafi przeskoczyć bariery językowej, która blokuje mu dostęp do najprostszych prac fizycznych.
ZOBACZ: Organizacja referendum ws. porozumienia pokojowego. Ukraińcy zabrali głos
Sytuacja jest na tyle trudna, że ucieka czas. Ochrona tymczasowa dla uchodźców w Unii Europejskiej kończy się w marcu 2027 roku. Fińscy urzędnicy oświadczyli, że specjalny status nie jest na zawsze. Jeśli ktoś chce zostać w Finlandii na stałe, musi albo pracować, albo się uczyć. Tyle że Finlandia ma obecnie najwyższe bezrobocie w całej Europie, co stawia imigrantów na straconej pozycji.
Dodatkowym problemem są pieniądze na naukę. Od przyszłego lata studia w Finlandii mają być płatne dla osób spoza UE. Choć na razie Ukraińcy są z tych opłat zwolnieni, nikt nie daje im gwarancji, że tak zostanie w przyszłym roku.
To sprawia, że wielu z nich woli nie ryzykować i szukać szczęścia w krajach takich jak Estonia czy Węgry, gdzie łatwiej o zatrudnienie i stabilizację.
Mimo że ponad 60 proc. Ukraińców deklaruje, że nie chce wracać do zniszczonej wojną ojczyzny, Finlandia przestaje być dla nich realną opcją na życie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej