Obniżka cen paliw. Sejm zdecydował
Sejm przyjął projekty ustaw wprowadzające maksymalne ceny detaliczne paliwa i obniżające akcyzę. Pierwszą regulację poparło 428 posłów, przeciwko było 12 posłów Konfederacji. Obniżenie akcyzy zostało przyjęte jednomyślnie. Ustawy stanowiące odpowiedź rządu na rosnące ceny paliw w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie trafią do Senatu. Obniżki mają sięgnąć 1,20 zł na litrze.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym, a także ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, oraz projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym.
Za przyjęciem nowelizacji pierwszej z ustaw głosowało 428 posłów, przeciwko było 12, nikt się nie wstrzymał. Projektowi sprzeciwiło się wyłącznie 12 posłów Konfederacji.
ZOBACZ: "95", diesel, LPG. Tak mogą wyglądać ceny paliw po obniżce
Za zmianami w ustawie o podatku akcyzowym zagłosowało 436 posłów, nikt nie był przeciw. W rezultacie Sejm przyjął rządową propozycję rozwiązania rosnących cen paliw.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował przed głosowaniem, że około godz. 12.15 projektami zajmie się Senat, głosowanie w wyższej izbie parlamentu planowanie jest na 12.30. Jeśli senatorzy zgłoszą poprawki, Sejm ma zdecydować w ich sprawie około godziny 13.00.
Następnie projekt trafi do prezydenta, który około godziny 15.00 wylatuje do Waszyngtonu na Konferencję Konserwatywnej Akcji Politycznej (CPAC).
Obniżka cen paliw. Sejm zdecydował
W czwartek sejmowa komisja finansów poparła oba projekty; wcześniej tego samego dnia zostały one przyjęte na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu.
Przed obradami Rady Ministrów premier Donald Tusk zapowiedział - poza obniżką akcyzy - także zmniejszenie stawki VAT na paliwa (z 23 proc. do 8 proc.).
Według szefa rządu pakiet CPN, czyli "Ceny Paliwa Niżej", ma przełożyć się na spadek cen na stacjach o około 1,2 zł na litrze paliwa względem obecnych poziomów.
ZOBACZ: Minister energii o obniżce VAT i akcyzy. "To najsilniejsze narzędzie"
- Zdecydowaliśmy się na radykalną obniżkę, zarówno jeśli chodzi o VAT na paliwa, akcyzę, a także na wprowadzenie (...) ceny maksymalnej, czyli takiej ceny regulowanej na stacjach benzynowych, aby wszystkie nasze decyzje (...) rzeczywiście były pozytywnie odczuwalne przez końcowego odbiorcę na stacji paliw - mówił Tusk w czwartek wieczorem, przed specjalnym posiedzeniem rządu.
Możliwy podatek od nadmiarowych zysków. Rząd reaguje na marże koncernów
Premier zapowiedział również, że w przypadku stwierdzenia nadmiernych zysków koncernów paliwowych możliwe będzie zastosowanie podatku od nadmiarowych zysków (tzw. windfall tax). Rozwiązanie to miałoby przeciwdziałać sytuacjom, w których wzrost cen surowców przekłada się na nieproporcjonalnie wysokie marże firm.
Szef rządu poinformował także, że we współpracy z marszałkami Sejmu i Senatu rozwiązania te miałyby zostać przyjęte przez obie izby parlamentu w piątek, tak aby tego samego dnia trafiły na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.
Orlen ma stabilizować rynek. Minister aktywów komentuje
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, odnosząc się do rządowych propozycji, zauważył, że Grupa Orlen po wejściu w życie nowych przepisów odegra kluczową rolę "stabilizującą rynek paliwowy w Polsce i wspierającą realizację celów polityki państwa w zakresie ochrony konsumentów".
ZOBACZ: "Jest osoba, co do której nie ma pewności". Szczerba o obniżce cen paliw
- Ministerstwo Aktywów Państwowych nadzoruje przede wszystkim Grupę Orlen. (...) Od samego początku rozpoczęcia tego kryzysu (na Bliskim Wschodzie - red.) podejmowany był cały szereg działań zabezpieczających interesy konsumentów, poprzez minimalizację marży detalicznej, poprzez promocje realizowane na stacjach - mówił Balczun.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wyliczył, że obniżka VAT na paliwa oznacza spadek wpływów budżetowych o 900 mln zł miesięcznie, a w przypadku akcyzy koszt ten wyniesie około 700 mln zł miesięcznie. Łącznie daje to około 1,6 mld zł miesięcznie.
Największy kryzys od 50 lat? Rząd o sytuacji na rynku paliw
W trakcie sejmowej debaty towarzyszącej pierwszemu czytaniu projektów ustaw szef resortu energii Miłosz Motyka przekonywał, że obecna sytuacja na rynku paliw to największy kryzys od ostatnich 50 lat. Ma on związek z gwałtownym spadkiem podaży surowca na świecie oraz silnym wzrostem cen ropy i paliw.
Podkreślił, że ograniczenie podaży sięga ponad 20 mln baryłek dziennie, co przekłada się na globalny szok cenowy odczuwalny także w Europie, w tym w Polsce.
Gotowe rozporządzenia. Rząd czeka na delegację ustawową
Podczas prac nad projektami ustaw wiceminister finansów Jarosław Neneman poinformował, że projekty rozporządzeń obniżających VAT i akcyzę na paliwa są już przygotowane.
- Projekt rozporządzenia obniżającego stawkę VAT jest gotowy. Projekt rozporządzenia obniżającego stawkę akcyzy też jest gotowy. Natomiast ten projekt może ujrzeć światło dzienne, kiedy będzie delegacja ustawowa - powiedział wiceszef MF.
ZOBACZ: "Cudów nie będzie. Będzie odpowiedzialna polityka". Nowe informacje rządu o obniżce cen paliw
Zmiany w ustawie o podatku akcyzowym zakładają, że stawki tej daniny będzie można obniżać w drodze rozporządzenia. Wcześniej premier zapowiedział redukcję akcyzy do minimum unijnego - o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na oleju napędowym.
Maksymalna cena paliw i kary. Jak ma działać nowy mechanizm
Drugi projekt określa precyzyjny mechanizm wyliczania limitów cenowych. Zgodnie z propozycją maksymalna cena paliw będzie ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej będzie zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.
Rząd podkreśla, że proponowane rozwiązania mają ograniczyć presję cenową i działać antyinflacyjnie, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw paliw. Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać jeszcze przed Wielkim Piątkiem, przypadającym w tym roku 3 kwietnia.
W reakcji na zapowiedzi obniżenia podatków na paliwa kurs Orlenu zniżkował. W czwartek na zamknięciu walory koncernu straciły 2,21 proc. i były wyceniane na 130,68 zł za akcję.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej