Moskwa wściekła na byłego sojusznika. Powrót do narracji o Ukrainie
W Mołdawii coraz częstsze są oznaki odrodzenia ideologii wrogich ludzkości - stwierdził podczas obchodów 82. wypędzenia niemieckich wojsk ambasador Rosji w Kiszyniowie Oleg Ozierow. Dyplomata w wystąpieniu użył argumentów, które Rosja od lat stosuje wobec Kijowa, by tłumaczyć pełnoskalową inwazję. - Rosja traktuje tego typu próby rewizjonizmu niezwykle poważnie - powiedział Ozierow.

- Ambasador Rosji w Mołdawii oskarżył władze w Kiszyniowie o rehabilitację nazistowskich zbrodni podczas obchodów 82. rocznicy wypędzenia wojsk niemieckich
- Dyplomata zarzucił władzom Mołdawii oznaki odrodzenia ideologii wrogich ludzkości, w tym rzekomą budowę pomników rumuńskich okupantów i akty wandalizmu wobec miejsc pamięci
- Rosja ostrzega Mołdawię przed karami za negowanie ludobójstwa narodu radzieckiego, powołując się na nowe prawo wprowadzające odpowiedzialność karną
- Rosyjska narracja o zagrożeniu nazistowskimi sentymentami w Mołdawii jest powieleniem dezinformacji wykorzystywanej wcześniej wobec Ukrainy
W Kiszyniowie zakończyły się obchody 82. rocznicy wypędzenia niemieckich wojsk z terenów Mołdawii i Ukrainy. Udział w uroczystościach wziął ambasador Federacji Rosyjskiej w Mołdawii Oleg Ozierow, który oskarżył władze w Kiszyniowie o próby "rehabilitacji nazistowskich zbrodni".
- Na ziemi mołdawskiej, przesiąkniętej krwią żołnierzy Armii Radzieckiej, próby nazwania białego czarnym, wymazania prawdy o bohaterskich czynach radzieckiego żołnierza i rehabilitacji zbrodni nazistowskich katów muszą budzić oburzenie - powiedział dyplomata.
ZOBACZ: Media: Rosja dostarcza Iranowi broń. Jest odpowiedź Moskwy
- W republice coraz wyraźniejsze stają się niepokojące oznaki odrodzenia się ideologii wrogich ludzkości, o czym świadczy odsłonięcie pomników rumuńskich okupantów, a także wzrastająca liczba aktów wandalizmu wobec miejsc pamięci Wielkiej Wojny Ojczyźnianej - stwierdził Ozierow.
Ostatnie wybory prezydenckie w Mołdawii wygrała jesienią 2024 r. Maia Sandu z proeuropejskiej Partii Działania i Solidarności. Obrany przez Sandu kierunek integracji z Europą oznacza dla Rosji możliwość utraty kolejnej części strefy wpływów.
Rosja zaczyna mówić o Mołdawii tak, jak mówiła Ukrainie. "Niepokojące oznaki"
Ozierow podczas przemowy przypomniał, że 24 marca Federacja Rosyjska przyjęła prawo stanowiące o odpowiedzialności karnej za "negowanie ludobójstwa narodu radzieckiego i znieważanie pamięci jego ofiar".
ZOBACZ: Rosja symulowała na Bałtyku atak rakietowy na okręty krajów NATO
- Rosja traktuje takie próby rewizjonizmu niezwykle poważnie. Wszystkie przypadki profanacji prawdy historycznej są skrupulatnie dokumentowane i nie pozostaną bezkarne - zagroził ambasador.
Narrację o zagrożeniu nazistowskimi sentymentami Kreml od wielu lat stosuje wobec Ukrainy. W rosyjskiej propagandzie argument o "nazistowskim reżimie" rządzącym Ukrainą od wielu lat jest podstawą do usprawiedliwiania napaści na Ukrainę.
Rehabilitacja "rumuńskich okupantów" w Mołdawii. O czym mówił ambasador Rosji?
Rosyjski ambasador, twierdząc, że w Mołdawii stawia się pomniki rumuńskim faszystom, powielił dezinformację już wcześniej szerzoną przez Kreml. W listopadzie zeszłego roku przeanalizował ją rumuński serwis factcheckingowy Veridica.
ZOBACZ: "Hańba" i "proces polityczny". Rosja grzmi po decyzji polskiego sądu
Jesienią zeszłego roku w miejscowości Slobozia Mare zrekonstruowano pomnik poświęcony czterem rumuńskim strażnikom granicznym, którzy polegli w 1941 r. W 1943 r. na miejscu ich śmierci postawiono pięciometrowy krzyż, który został później zniszczony przez Armię Czerwoną.
"Budowa pomników lub utrzymywanie cmentarzy wojskowych dla rumuńskich żołnierzy nie ma nic wspólnego z gloryfikacją nazizmu. Stanowi to humanitarny i moralny obowiązek" - podał serwis.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej