Incydent na lotnisku w Filadelfii. Chronił Jill Biden, postrzelił się w nogę
Agent Secret Service przydzielony do byłej pierwszej damy USA Jill Biden postrzelił się przypadkowo w nogę na lotnisku w Filadelfii - podały tamtejsze media. Funkcjonariusz doznał obrażeń nie zagrażających życiu. Jill Biden nie znajdowała się w pobliżu incydentu.

Agent Secret Service przydzielony do byłej pierwszej damy USA Jill Biden postrzelił się przypadkowo w nogę na międzynarodowym lotnisku w Filadelfii - podały amerykańskie media.
ZOBACZ: Strzały pod Łukiem Triumfalnym. Nożownik zastrzelony przez policję
Departament Policji w Filadelfii przekazał, że do incydentu doszło tuż przed godz. 8.45 czasu lokalnego (13.45 w Polsce). Z informacji mediów wynika, że agent oddał strzał nieumyślnie.
USA. Agent Secret Service postrzelił się w nogę. Miał chronić Jill Biden
Świadek, na którego powołuje się stacja CBS, mówił, iż agent Secret Service próbował wrócić do jednego z samochodów i nagle jego broń wystrzeliła. Rzecznik Nate Herring zaznaczył, że agencja współpracuje z lokalnymi służbami, które udzieliły pomocy medycznej na miejscu.
ZOBACZ: Intruz na terenie posiadłości Trumpa. Agenci Secret Service zastrzelili mężczyznę
Jak podano, funkcjonariusz doznał obrażeń nie zagrażających jego życiu, a obecnie przebywa w stanie stabilnym w szpitalu. Media podały, że była pierwsza dama USA Jill Biden nie przebywała wówczas w bliskiej odległości od wystrzału.
Rzecznik agencji oświadczył, że incydent będzie poddany śledztwu. Policja przekazała, że nie ma dodatkowych rannych, a incydent nie zakłócił pracy lotniska w Filadelfii.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej