Broń dla Ukrainy trafi gdzie indziej? Głos zabrał sekretarz stanu USA

Świat

Sekretarz stanu USA poinformował, że broń przeznaczona dla Ukrainy mogłaby zostać przekierowana na Bliski Wschód w przypadku militarnej potrzeby Amerykanów. Jak podkreślił Marco Rubio, takie działania nie miały jednak jeszcze miejsca. Wcześniej media podały, że Pentagon rozważa takie rozwiązanie z powodu wyczerpywania się zapasów amunicji w związku z konfliktem z Iranem.

Marco Rubio, sekretarz stanu USA, podczas spotkania.
PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL
Sekretarz stanu USA Marco Rubio o możliwości przekierowania broni z Ukrainy

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w piątek, że Stany Zjednoczone mogłyby przekierować na Bliski Wschód broń, którą kraje Zachodu kupują na rzecz Ukrainy, ale jak dotąd tego nie zrobiły. - To się jeszcze nie stało - powiedział, zapytany o medialne doniesienia. - Nic nie zostało jeszcze przekierowane, ale mogłoby - dodał, cytowany przez CNN.

 

ZOBACZ: Cios w obronność Ukrainy niewykluczony. USA rozważają przekierowanie broni

 

- Powiem jasno: jeśli Stany Zjednoczone będą miały potrzebę militarną, czy to w celu uzupełnienia naszych zapasów, czy realizacji misji leżącej w interesie narodowym USA, zawsze będziemy stawiać siebie na pierwszym miejscu - podkreślał Rubio przed odlotem ze spotkania ministrów spraw zagranicznych G7 we Francji.

Media: Broń dla Ukrainy może trafić na Bliski Wschód. Marco Rubio komentuje

Jak nadmienił sekretarz stanu, "Rosja to wciąż potężny kraj z bronią nuklearną i ważne jest, aby mocarstwa atomowe utrzymywały pewien poziom zaangażowania na szczeblu rządowym, podobnie jak robimy to na szczeblu dyplomatycznym". - Nie sądzę, aby było to w jakiejkolwiek formie istotne ustępstwo - ocenił.

 

W czwartek "Washington Post" poinformował, że Pentagon rozważa przekierowanie broni dla Ukrainy na Bliski Wschód, ponieważ wojna przeciw Iranowi wyczerpuje zapasy części kluczowej amunicji amerykańskiego wojska.

 

ZOBACZ: Trump otrzymał zapewnienie od Rosji. Chodzi o ataki na amerykańskie bazy

 

Wśród broni, która mogłaby zostać przekierowana na Bliski Wschód, są pociski przechwytujące zamówione w ramach programu PURL, czyli mechanizmu NATO umożliwiającego sojusznikom finansowanie zakupu dla Ukrainy broni i amunicji z amerykańskich składów - podały trzy źródła.

 

Rzecznik Pentagonu zapewnił w oświadczeniu, że Departament Wojny "zadba o to, by siły USA oraz naszych sojuszników i partnerów miały to, czego potrzebują do walki i zwycięstwa". Odmówił jednak dalszych komentarzy.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / wka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie