Wyrok na byłego opozycjonistę. Zdecydowana reakcja Kaczyńskiego

aktualizacja: Polska

"System Tuska przekracza kolejną granicę! Skandal - więzienie za poglądy dla starszego działacza opozycji antykomunistycznej, Adama Borowskiego!" - grzmi prezes PiS Jarosław Kaczyński, po decyzji Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli. Zgodnie z wyrokiem szef warszawskiego klubu "Gazety Polskiej" powinien spędzić pół roku za kratami za zniesławienie posła KO Romana Giertycha.

Starszy mężczyzna w garniturze przemawia za mównicą.
PAP/Artur Reszko
Prezes PiS Jarosław Kaczyński

Szef Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński odniósł się na platformie X do wtorkowej decyzji Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli, wedle której antykomunistyczny opozycjonista Adam Borowski za zniesławienie posła KO Romana Giertycha ma trafić na pół roku za kraty.

Jarosław Kaczyński broni antykomunistycznego działacza. "Wolności słowa w Polsce już nie ma"

"System (Donalda - red.) Tuska przekracza kolejną granicę! Skandal - więzienie za poglądy dla starszego działacza opozycji antykomunistycznej, Adama Borowskiego! Nadgorliwość niektórych sędziów, chcących przypodobać się rządowi Tuska, jest charakterystyczna dla czasów, w których żyjemy. Wolności słowa w Polsce już nie ma" - stwierdził we wpisie Kaczyński.

 

ZOBACZ: Pierwsze ułaskawienie prezydenta Karola Nawrockiego. Wiadomo, kogo rozważa

 

Prezes PiS dodał, że "Tusk wyzywał nas bezpodstawnie od 'seryjnych zabójców kobiet' - czy kiedykolwiek został za te kłamliwe słowa skazany?".

 

Do wpisu Kaczyńskiego odniósł się sam Giertych. "Uspokój się Jarku. Działacze 'Gazety Polskiej' nie mają immunitetu. Jeśli nie wykonują wyroków sądów to idą, tak jak wszyscy obywatele, do celi. Takie jest prawo. Miałeś 8 lat aby to prawo zmienić, ale tego nie zrobiłeś" - skomentował. 

Były opozycjonista Adam Borowski skazany. Zapowiedział głodówkę

Borowski już wcześniej został skazany, ale sąd musiał jeszcze ustalić, czy opozycjonista z okresu stanu wojennego jest zdolny do odbycia kary, bo wcześniej wyjawił, że walczy z nowotworem. 

 

We wtorek sąd orzekł, że nie ma przeszkód w osadzeniu Borowskiego w zakładzie karnym. 

 

- Sąd stwierdził, że miałem okazję przeprosić, nie skorzystałem z tego. Prokurator w tej sprawie wnioskował o zawieszenie kary, ale sąd pozostał nieugięty - skomentował były działacz Solidarności dla serwisu niezalezna.pl. 

 

Zapowiedział, że w więzieniu rozpocznie strajk głodowy

 

ZOBACZ: Sprawa schroniska w Sobolewie. Sąd zdecydował ws. właściciela

 

Prezydent Karol Nawrocki już pod koniec stycznia był pytany o ewentualne ułaskawienie Borowskiego. W Pałacu Prezydenckim miała zostać przeprowadzona analiza prawna w tej sprawie. 

 

- Bardzo odważny człowiek, który zawsze stawał po stronie Polski - mówił o Borowskim prezydent i zaznaczył, że "jest zaniepokojony tą sytuacją, bo zna człowieka".

Spór z Romanem Giertychem. Sprawa trafiła do sądu

Borowski został skazany za wypowiedź, jakiej udzielił na antenie Telewizji Republika o Giertychu i aferze wokół Polnordu. Były opozycjonista stwierdził wtedy, że polityk KO "współpracuje z przestępcami"

 

- Zapewniał nie tylko taką tarczę prawną, ale tutaj dawał swoich znajomych, godził się na to, żeby jego znajomi byli tymi słupami - ocenił. 

 

Giertych zdecydował wnieść prywatny akt oskarżenia o zniesławianie

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie