Tusk uderza w ludzi Orbana, chodzi o posiedzenia Rady UE. "Od dawna mamy podejrzenia"

aktualizacja: Świat

Wiadomość, że ludzie Orbána informują Moskwę o posiedzeniach Rady UE ze szczegółami, nie powinna nikogo dziwić. Od dawna mamy co do tego podejrzenia - napisał premier Donald Tusk. To reakcja na doniesienia "The Washington Post" o tajnej komunikacji między szefem MSZ Węgier Peterem Szijjarto a szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem. Szijjarto zarzucił Tuskowi "szerzenie kłamstw i fake newsów".

Zdjęcie przedstawia sylwetki dwóch polityków, Donalda Tuska i Petera Szijjarto.
PAP/Andrzej Jackowski, Wiktor Dąbkowski
Tusk uderza w ludzi Orbana. "Od dawna mamy podejrzenia"

Szef rządu podkreślił, że wymiana informacji między Budapesztem a Moskwą jest jednym z powodów, dla których podczas posiedzeń uważa na słowa.

 

"To jeden z powodów, dla których zabieram głos tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne i mówię tylko tyle, ile potrzeba" - pisał polski premier.

 

 

Na wpis Tuska zareagował szef MSZ Węgier. "Zamiast szerzyć kłamstwa i fake newsy, przyjedź do Budapesztu wesprzeć opozycję! Ostatnio się udało… u nas…" - napisał Peter Szijjarto.

Tajne rozmowy Węgier z Rosją. W tle posiedzenia Rady UE

Jak dowiedział się "The Washington Post", szef MSZ Węgier Peter Szijjarto regularnie dzwonił do swojego odpowiednika w Rosji Siergieja Ławrowa w przerwach między spotkaniami na forum Unii Europejskiej. Relacjonował mu w ten sposób przebieg rozmów unijnych polityków. 

 

"Od lat każde spotkanie UE odbywało się z udziałem Moskwy poprzez takie rozmowy" – powiedział anonimowy europejski urzędnik.

 

ZOBACZ: Udawany zamach na Orbana. Media dotarły do tajnego planu Rosji

 

Amerykański dziennik zaznacza, że Szijjarto odbył aż 16 oficjalnych podróży do Rosji od początku wojny w Ukrainie. Po raz ostatni pojechał do Moskwy 4 marca na spotkanie z Władimirem Putinem.

 

Na doniesienia dotyczące tajnej współpracy Węgier z Rosją zareagował również rywal Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych, lider partii TISZA Peter Magyar, nazywając szefa MSZ "zdrajcą Węgier".

 

"Fakt, że minister spraw zagranicznych Węgier, bliski przyjaciel Siergieja Ławrowa, relacjonuje Rosjanom każde spotkanie UE niemal minuta po minucie, jest jawną zdradą. Ten człowiek zdradził nie tylko swój kraj, ale i Europę" - przekazał w medialnym oświadczeniu.

"Zamach" na Viktora Orbana. Moskwa zaproponowała Węgrom nową strategię

"The Washington Post" poinformował również, że rosyjski wywiad zaproponował władzom w Budapeszcie zaaranżowanie zamachu na życie premiera Viktora Orbana. W ich ocenie miałoby to zwiększyć jego szanse w wyborach parlamentarnych, zaplanowanych na 12 kwietnia.

 

W wewnętrznym raporcie wywiadu Federacji Rosyjskiej przekonywano o potrzebie "fundamentalnej zmiany całego paradygmatu kampanii wyborczej", aby umocnić pozycję Orbana.

 

ZOBACZ: Orban napisał do prezydenta Nawrockiego. Chodzi o reformę ETS

 

Jak donosi dziennik, Moskwa wspierała lidera Fideszu między innymi poprzez prowadzenie kampanii w mediach społecznościowych, która miała ukazać węgierskiego premiera w dobrym świetle. Wcześniej portal śledczy VSquare ujawnił, że na rzecz kampanii Orbana zaangażowano także rosyjskie boty.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Kosiarz / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie