Burza po słowach Grzegorza Schetyny. "Budzą nasz niepokój"
"Wszystko jest możliwe" - mówił Grzegorz Schetyna, zapytany w Polsat News o ewentualny sojusz KO z politykami Konfederacji. Jego słowa odbiły się wśród innych partii. - Wyobrażam sobie (takie porozumienie - red.), ale z każdym dniem obecnych rządów coraz mniej - ocenił Przemysław Wipler. - Ta wypowiedź budzi nasz niepokój - powiedział z kolei Tobiasz Bocheński. Spłynęły też reakcje z Polski 2050.

W najnowszym odcinku programu "Polityczny WF z gościem" Grzegorz Schetyna pytany był przez Piotra Witwickiego i Marcina Fijołka, czy wyobraża sobie inne, powyborcze rozdanie kart niż dzisiejsza koalicja rządząca. Chodziłoby chociażby o sojusz z przynajmniej częścią Konfederacji.
Schetyna odparł, że Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata PiS na premiera, aby "skutecznie buszować po prawej części elektoratu". - Partia Sławomira Mentzena będzie tracić w sondażach. Wiemy, że tam są różne bloki i różne części tej Konfederacji. I one nie zawsze ze sobą chciały dobrze współpracować - uznał senator.
ZOBACZ: Sojusz KO z Konfederacją? "Uważam, że wszystko jest możliwe"
Na antenie Polsat News dodał, iż właśnie dlatego uważa, że "wszystko jest możliwe". - Ale to sytuacja, o której będziemy mówić przed samymi wyborami, a tak naprawdę w czasie wieczoru wyborczego w 2027 roku - nadmienił polityk Koalicji Obywatelskiej.
Sojusz KO - Konfederacja? Wipler: Wyobrażam sobie coraz mniej
Czy więc członkowie Konfederacji wyobrażają sobie sojusz z KO? - Wyobrażam sobie, ale z każdym dniem obecnych rządów coraz mniej - skomentował dla Polsat News Przemysław Wipler. - W Polsce nie da się efektywnie reformować kraju i sprawować rządów w sytuacji, gdy ma się przeciw sobie prezydenta - uzupełnił.
W ocenie Wiplera ostatnie kilkanaście miesięcy to "narastający konflikt między rządem a prezydentem, który uniemożliwi efektywne rządzenie komukolwiek, kto będzie chciał to robić z Koalicją Obywatelską". - I to jest moim zdaniem kluczowe - skwitował.
Na słowa Schetyny zareagował także Jacek Sasin. "Już nie tylko Sławomir Mentzen i Krzysztof Bosak dopuszczają współpracę z KO - teraz potwierdzenie pada wprost z drugiej strony. Grzegorz Schetyna, prominentny polityk Koalicji 13 Grudnia, mówi wprost: 'Wszystko jest możliwe'" - napisał polityk PiS na platformie X.
Jego zdaniem "układ KO - Konfederacja przestaje być teorią, a staje się realnym scenariuszem". "Tylko Prawo i Sprawiedliwość jest dziś gwarancją odsunięcia od władzy Donalda Tusk i jego ferajny" - ocenił Sasin.
"Polityczny WF z gościem". Politycy reagują na słowa Schetyny
Z kolei Tobiasz Bocheński, również z PiS, powiedział Polsat News, że jego partia nigdy nie stworzy koalicji z Donaldem Tuskiem i KO. - Na tego rodzaju deklaracje nie stać bardzo wielu liderów na opozycji i nas to martwi. Myślę, że oczekiwaniem bardzo dużej grupy Polaków jest odsunięcie Tuska od władzy, a nie podtrzymywanie tej władzy po wyborach za pomocą różnego rodzaju układów i układzików - dodał.
ZOBACZ: Zełenski reaguje na ruch USA. "Dają Rosji poczucie bezkarności"
Według Bocheńskiego "wypowiedzi Grzegorza Schetyny, Sławomira Mentzena, pewnie pozostawienie wątpliwości przez Krzysztofa Bosaka, budzą nasz niepokój co do przyszłości". - Jeśli mielibyśmy kiedykolwiek szukać koalicjanta to będzie taki, który nie wyobraża sobie koalicji z Donaldem Tuskiem i ma patriotyczną prawicową agendę dla Polski - zapewnił.
Domysły na temat możliwej współpracy KO i Konfederacji pojawiają się od miesięcy. We wrześniu zeszłego roku premier, zapytany, o taki pomysł, odparł, że "nie planuje i nie zakłada, by w grę wchodziła taka egzotyczna koalicja". Tusk stwierdził również, że w Konfederacji można znaleźć polityków prezentujących skrajnie różne poglądy i trudno ocenić, "kto to właściwie jest i czym jest Konfederacja dzisiaj".
Polska 2050 reaguje na słowa Schetyny. "Wartości ważniejsze od politykierstwa"
Głos zabrała ponadto liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska Nałęcz. Zadeklarowała, że ona wyklucza jakikolwiek alians z Konfederacją. "Wartości są ważniejsze od politykierstwa" - dodała we wpisie.
Natomiast Jan Szyszko, wiceminister funduszy z jej partii, uznała, że "nie można jednego dnia przestrzegać przed wyprowadzeniem Polski z UE, a następnego kminić koalicję z wyprowadzaczami Polski z UE". "Polska 2050 z konfederatami nie będzie pić piwa ani robić żadnych sojuszy. Nasze wartości różnią się fundamentalnie" - podkreślił w serwisie X.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej